 |
|
close your eyes,
sometimes it helps
|
|
 |
|
if you play, you play for keeps
|
|
 |
|
patrzę na to przez ramię czuje niemoc znów
|
|
 |
|
odnaleźć nową przestrzeń ta mnie dusi czasem
|
|
 |
|
chcę zagłuszyć sumienie choć nie wiem jakby krzyczało
|
|
 |
|
Zmieniają się pory roku, miasta. Ludzie pojawiają się i odchodzą.Ale miło jest mieć kogoś, kto kocha mimo zmian pór roku i miast.
|
|
 |
|
nie wiem jak ty, ale ja tu gram o wszystko
|
|
 |
|
w szklankach czysta, w sercach rap jak modlitwa, ambicja by wyrwać coś od życia, nie stać biernie tu
|
|
 |
|
wczoraj się zmienia brat. miliony wdechów, wydechów, spojrzeń, zwierzeń, prawd, sprzeniewierzeń. znów się zmienił świat. miliardy zdarzeń, tysiące lat wierzeń, marzeń o świecie, bez zastrzeżeń
|
|
 |
|
na gramofonach stara melodia wciąż gra
|
|
 |
|
odpierdala palma, negatywna karma, wariat, schizofrenia paranoidalna
|
|
 |
|
teraz czas na nas, otwieraj szampana
|
|
|
|