 |
|
Kiedy byłam mała bajki były lepsze, wakacje były dłuższe, święta zabawniejsze, wszystko było prostsze a problemy nie istniały.
|
|
 |
|
jąkałaś się przez płacz, że wszystko z tobą mogę nie kręciło mnie to w tobie kompletnie. zasnęłaś zmęczona może miałem serca resztkę
|
|
 |
|
może zapomniałabym cię jak stare przeboje, lecz życzenia twoje mordują mi pamięć jak naboje w urodziny swoje co roku dostaje znak od ciebie gdzie jesteś i co robisz, NIE WIEM I NIE CHCĘ WIEDZIEĆ
|
|
 |
|
Pamiętasz co Cię martwiło w tamtym roku o tej samej porze? No właśnie. Za rok z dzisiejszymi problemami może być tak samo.
|
|
 |
|
Sztuką jest pogodzić się po najokropniejszej kłótni. Choć wiesz, że to Ty masz rację ustępujesz drugiej osobie, bo ją kochasz i nie chcesz się z nią kłócić.
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata, więc kochaj tych, którzy dobrze Cię traktują, przebacz pozostałym i uwierz, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu..
|
|
 |
|
Nigdy nie czyń faceta wszystkim, bo kiedy odejdzie nie będziesz miała nic.
|
|
 |
|
(ciąg dalszy) ...i siedzieć na schodkach paląc papierosa dopóki ty nie wrócisz do domu i martwić się kiedy się spóźniasz i dziwić się kiedy jesteś wcześniej i i opowiadać ci o sobie najgorsze rzeczy i dawać ci to co we mnie najlepsze bo jesteś tego warty i odpowiadać na twoje pytania chociaż wolałbym tego nie robić i mówić ci prawdę kiedy wcale tego nie chcę i żałować, że nie znam cię od zawsze.
|
|
 |
|
Chcę zasypiać przy tobie i robić ci zakupy mówić jak bardzo uwielbiam być z tobą I chcę się z tobą bawić w chowanego i mówić ci że podobają mi się twoje buty i siedzieć na schodach kiedy bierzesz prysznic i masować ci szyję i trzymać cię za rękę i wychodzić razem żeby coś zjeść i nie obrażać się kiedy mi wyjadasz z talerza i spotykać się w barze i rozmawiać o tym jak minął dzień i śmiać się z twoich wariactw i dawać ci taśmy których nie słuchasz i oglądać wspaniałe filmy i oglądać głupie filmy i narzekać na programy radiowe i robić ci zdjęcia kiedy śpisz i wstawać żeby przynieść ci kawę i bułeczki i drożdżówki i nie śmiać się z twoich dowcipów i pragnąć cię wczesnym rankiem ale nie budzić cię żebyś mógł sobie jeszcze pospać i całować twoje plecy i głaskać twoją skórę i mówić jak bardzo kocham twoje włosy twoje oczy twoje usta twoją szyję i siedzieć na schodkach paląc papierosa dopóki twój sąsiad nie wróci do domu..
|
|
 |
|
Gdy przez głupotę powoduję te kłótnie.
Nie chcę ich i to pewne absolutnie.
|
|
 |
|
Kocham Cię tak bardzo, że chciałabym odciąć Ci głowę i nosić ją ze sobą, żebym mogła zobaczyć Cię kiedy tylko zechcę.
|
|
|
|