 |
|
też chcę mieć coś, coś extra, ale nie chcę gonić
|
|
 |
|
serca już nie mam, rozum tracę co dzień coraz bardziej, nie myślę, nie istnieje, po prostu trwam między pustką a ciszą, między brzdękiem otwierającej się butelki piwa a dymem ze szluga, trwam tak pomiędzy rzeczywistością a zaświatami, trwam, bo niby jestem, a umieram
|
|
 |
|
mam dosyć tej jazdy, bo to jest CHORE
|
|
 |
|
i jeśli nie ma mnie i ciebie to chcę żyć jeszcze mocniej
|
|
 |
|
ból zaszyłam w bliznach dawno
|
|
 |
|
''..Powiedz ziomek co z Tobą, chcesz pierdolnąć na beton,
Wolisz chwilę ze szmatą niż życie z kobietą..''
|
|
 |
|
"Miałem zamiar podejść do ciebie i zapytać, czy masz wolny wieczór, ale uświadomiłem sobie, że wieczór to za mało, więc chciałbym zapytać od razu, czy masz dla mnie wolne całe swoje życie."
|
|
 |
|
dziwko wejdź mi na bar popłynę z tobą jak Kendrick Lamar wszystko wlej mi do szkła zamknij już mordę, bo jest open bar :D:D
|
|
 |
|
mamy do flaszki ręce, do walki serce jakaś dziwka szepcze after party - ty wybierasz miejsce no może i wybieram, ale ty się tam nie wybierasz ;>
|
|
 |
|
"...Nie zazdrość, pracuj na własny sukces. Pamiętaj że zawsze znajdą się 'wielcy' krytycy dla których coś masz za bardzo.... albo za mało ... Z reguły to Ci którzy nie potrafią spożytkować czasu tak jak Ty ... „
|
|
 |
|
Pomaganie bezinteresowne kształci i ubogaca wnętrze człowieka. Daje siłę do działania, wtedy czuję, że żyję. Tak wspaniały jest ten błysk w oczach ludzi, to takie „dziękuję, że jesteś...”
|
|
 |
|
Agonia w torturach z nagrodą w zaświatach? Pozostawiam ten radosny przywilej biskupom. I proszę mnie nie mamić, że cierpienie uszlachetnia. Że jest źródłem mądrości. Cierpienie jest bezcelowe, okalecza, odbiera rozum. Nawet na Krzyżu. Nikt mnie nie namówi, żeby w tym smutnym kraju, jakim jest Polska, dorzucać do puli swoje cierpienie.
|
|
|
|