 |
|
"Życie życie co przyniesiesz jeszcze ?"'
|
|
 |
|
bez zbędnych pytań Mała, 3maj się lub zrób coś by mnie zatrzymać, Mała. chuj go wie jaki będzie finał, Mała. u mnie zawsze masz czego chciałaś
|
|
 |
|
zabiorę Cię właśnie tam gdzie jutra słodki smak heh
|
|
 |
|
Najważniejsza lojalność i zaufanie dziś dookoła wśród ludzi zakłamanie Coś wyjątkowego wierzyłem w to tak naprawdę, i co, rozczarowanie przyniósł los.
|
|
 |
|
Tylko tego nauczyło Cię życie? Odchodzić?
|
|
 |
|
Zapytał, czy pamiętam.. Odpowiedziałam, że tak. Pamiętam te wszystkie puste miesiące, które nastąpiły później. Kiedy brnąłem przez miasto, przez ludzi, przez życie z tępym bólem czegoś, co nazywa się sercem. Kiedy najczęstszą porą dnia był smutek, a noce nie przynosiły ulgi powiekom. Kiedy bolało mnie tam w środku, aż brakowało mi tchu i dusiłam się tą miłością. Pamiętam, że gdy tak czekałam w bezsilności na Twój powrót,
w pewnej chwili to przestało być już ważne..
|
|
 |
|
Wydaję mi się, że jest to kwestia miłości. Im bardziej człowiek pokocha jakieś wspomnienie, tym większego znaczenia ono nabiera i tym głębiej zakleszcza się ono w sercu. A głębiej boli bardziej..
|
|
 |
|
-To przecież głupota, kochać kogoś, kto nas krzywdzi.
-Gorzej jest wierzyć, że ten, kto krzywdzi, jeszcze nas kocha.
|
|
 |
|
A ty, wiesz jakie to uczucie, przestać oczekiwać na czyjś powrót?
|
|
 |
|
Bałam się o Nim zapomnieć. Bałam się pustki, która nadeszłaby wraz z tym dniem, w którym postanowiłabym pogodzić się z Jego odejściem..
|
|
 |
|
Chcę, abyście czytając tę opowieść pamiętali o jednym. Że pomimo całego tego bólu, przeszłego, obecnego oraz tego, który jeszcze nadejdzie, dzisiaj postąpiłabym dokładnie tak samo. Że czasu, który spędziłam z tym mężczyzną, nie oddałabym za nic - z wyjątkiem tego, za co ostatecznie mogłabym Go odzyskać..
|
|
 |
|
i to nie tęga rozkmina, że u nas miara szczęścia liczona jest w promilach
|
|
|
|