 |
|
MR... przecież to blondyn. Strzel mi ktoś z liścia, bo nie wyrobię..
|
|
 |
|
~ Właśnie zapisałam TWOJE imię wśród gwiazd..
|
|
 |
|
Drogi Miokołaju, pieprz się! Jesteś gorszy od dwóch pestek w jednym kawałku mandarynki! Gdzie jest ten, o którego ponowne pojawienie Cię poprosiłam? ..
|
|
 |
|
moje dłonie każą mi tęsknić za Tobą.
|
|
 |
|
Ok. Skarbonkę zamieniłam na konto w banku. Pluszaki oddałam dzieciakom. Zamiast czekolady jem bakalie. Dbam o kota, o prządek w pokoju i domu. Tylko przydałoby się uporządkować w sercu... bo takiej rozpierduchy świat jeszcze nie widział..
|
|
 |
|
Trudno wracać na stare śmieci..
|
|
 |
|
Nic nie jest tym, na co wygląda..
|
|
 |
|
Te święta, w sumie jak każde inne, zapowiadają się, kurwa, bardzo świątecznie..
|
|
 |
|
Kolejna zbita szklanka... A co zrobię jutro? Obleję się wrzątkiem? Oby nie..
|
|
|
|