 |
|
Wiem kochanie. Ja sam zawiodłem się na sobie.
|
|
 |
|
od jakiegoś czasu czuję się jak zwykła, prosta, szmaciana marionetka, którą ktoś perfidnie kieruje. nie postępuję racjonalnie, nie mam świadomości tego, co się dzieje. do każdej części ciała mam przyczepione sznurki, którymi ktoś z góry steruje, powodując mój każdy kolejny ruch. i do tego ten pieprzony scenarzysta, który zaangażował całe to chore przedstawienie - Ty, natchnienie tego wszystkiego. Ty, który pozbawiłeś mnie duszy. Ty, który mnie sobie przywłaszczyłeś.
|
|
 |
|
jestem tą, której pożądasz. jedyną niedostępną.
|
|
 |
|
i jesteś tym, który w dzieciństwie pojawiał się w moich snach, a praktycznie zawsze śnił mi się książę.
|
|
 |
|
uczucia są jak ulubiony jogurt. jeśli w porę się go nie skonsumuje trzeba pogodzić się z tym, że nie nadaje się do jedzenia i po prostu go wyrzucić. zapomnieć. te dwie rzeczy łączy jednak istotna różnica - jogurt można kupić nowy, sklepów z uczuciami - nie ma.
|
|
 |
|
Sprawiasz że poziom mojej radości emanuje do najwyższego stopnia. Wszystko co się kręci wokół mnie jest wtedy takie zajebiste. Gdy z Tobą piszę tracę głowę , nawet 'że' piszę przez ''rz'', a do kawy zamiast cukru wsypuję mamie sól, przy Tobie łamię wszystkie zasady ! To niedorzeczne i nienormalne, jak Ty to robisz Bohaterze?
|
|
 |
|
Boję się cholernie się boję. Na pozór jestem szczęśliwa i ciągle cieszy mi się ryjek , ale gdy pomyślę sobie o kolejnym rozczarowaniu zranieniu? Już to przeżyłam, nie chcę powtórki z rozrywki. Zazwyczaj w moim życiu układa się wszystko jak w układance z puzzli wszystko ładnie pięknie a potem jeb , rozwala się wszystko tak nagle niespodzianie, że niby kurwa takie suprajs? Dziękuję za takie niespodzianki.
|
|
 |
|
Hhahahahha -parsknęłam śmiechem.- Serio ci mówię... No to niezły kurwa z niego chuj się okazał. Typowy hipokryta egoista zapatrzony w siebie dziwkarz. I żeby już s nie przychodził i nie wyżalał się Nam jak to jest źle i jaka Ona to jest nie dobra szmata, bo jak się okazuję Ona miała rację a Ty kłamałeś i kłamać będziesz. Oj jak to można się łatwo i szybko na Tobie przejechać , dobrze że Nam to w miarę szybko i w miarę okazjonalnie okazałeś Supermenie od siedmiu boleści.
|
|
 |
|
Alkohol jest dobrą rzeczą. To dzięki niemu zrozumiałem, że oni też mają uczucia. Zrozumiałem, że oni też pragną tego co ja - szczęścia. Chcą zgody. Błędy popełnia każdy. Naszym zadaniem jest wybaczenie tych błędów. Ja nie potrafiłem. Nadal nie potrafię. Jednak wiem, że to się wkrótce zmieni. Tęsknie cholernie. Tęsknota przezwycięży wszystko, nawet nienawiść. Bo ja nie lubię za Wami tęsknić.
|
|
 |
|
jestem jak bateria, którą można naładować odrobiną dobrego bitu.
|
|
 |
|
miłości nie widać. płacze się po ciemku, w samotności.
|
|
 |
|
leworęczny nie zacznie pisać prawą ręką. niewidomy nie powie jak pięknie wygląda wiosna, kiedy w końcu się pojawia. głuchy, nie usłyszy, ostrzegawczego klaksonu samochodu. niepełnosprawny, nie pójdzie na spacer na własnych nogach. a ja, ta która Cię kocha, nigdy nie oznajmi Ci, że nienawidzi.
|
|
|
|