 |
|
I znowu nie jest tak jak być powinno . Znowu coś się posypało , coś między nami się zepsuło . I znowu wiem , że to moja wina , czuję to . Serce znowu mnie boli , bo zadałam ból osobie , której nigdy nie chciałabym zadać . . Tego nie da się naprawić . / kinia-96
|
|
 |
|
Siedzi to we mnie - chęć odwdzięczenia się ludziom, częściej za wszystkie gówna, mniej za dobre rzeczy, ale pomińmy. Szczypta chamstwa, w sumie to nawet spora, lecz nie uściślajmy. Lubię jak ktoś się musi starać, jak coś go to kosztuje i nie lubię dawać siebie za nic. Nie lubię jak ludzie nie dają nic od siebie, choć ja czasem nie poświęcam nic, równocześnie oczekując. Tak, bywam naprawdę niewdzięczna. I chyba to polubiłeś.
|
|
 |
|
Rodzice przeważnie kazali mi założyć dodatkowy sweter czy wsunąć się pod koc, gdy zmarzłam. U babci była pierzyna, która bardziej dusiła niż ogrzewała. Każdy facet poza Nim? Odruchowo na dotyk mojej zimnej dłoni reagował dygnięciem i odsunięciem się. Jest jedyną osobą, która panikuje jakimś "jaka jesteś zimna, chodź tu", przygarnia mnie do siebie i znosi lodowate części mojego ciała stykające się z Jego gorącym brzuchem.
|
|
 |
|
bańka prysła, ktoś odpuścił .
|
|
 |
|
czekanie to najbardziej żałosne uczucie na świecie.
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę początków, momentu, w którym Cie poznałam.
|
|
 |
|
niektóre piosenki, gdy ich słuchamy samotnie, po prostu bolą. przypominają o przeszłości.
|
|
 |
|
razem tworzymy najcudowniejsze 73,2 C
|
|
 |
|
Wdech, wydech, idź spokojnie, uśmiechaj się, zaraz go miniesz.
|
|
 |
|
Jutro nie będzie takie jak wczoraj, jak dziś, jak wszystkie zepsute dni mojego marnego życia.
|
|
 |
|
nie chciałam faceta który kupował by mi prezenty , nie chciałam faceta który zabierał by mnie na drogie wycieczki , nie chciałam zarozumialca z bogatej rodziny . Pragnełam faceta który miałby dla mnie czas , który w trudnej chwili mego życia byłby przy mnie , który wspierałby mnie całym sobą , takiego który nie wstydzi stanąć przede mną powiedzieć kocham , po prostu przytulić i obiecać że będzie . Teraz , na zawsze , na wieki /usiak
|
|
 |
|
Jazda pociągiem, uwielbiam. Szczególnie gdzieś dalej, w towarzystwie ludzi, którzy nie mają o mnie bladego pojęcia, a jedynie przypisują historię, którą sami sobie utworzą. Nie wyglądam źle - białe trampki, jasne jeansy, bluza w odcieniu pudrowego fioletu, włosy w kucyku. Z każdym kolejnym kilometrem, którego przemijanie obserwuję przez szybę, oczy robią się coraz bardziej szkliste i szczelniej podciągam nogi pod brodę. Tym ludziom na około kraja się serce, bo wierzą w ogrom mojej wyimaginowanej tragedii. Myślą, iż przeżyłam dramat - a nie, że jestem słaba i życie mnie zwyczajnie przerasta.
|
|
|
|