 |
wirtualne love story , a w realu .. yyhym no sorry .
|
|
 |
- dziś widziałam patrzył się na Twoją dupę . - widocznie wie gdzie jego miejsce .
|
|
 |
Cześć piękna ciesz się zyciem i nie przejmuj się frajerami, proste? ;*
|
|
 |
Wiesz, to prawda co mówią. Wykorzystywał ją. Mówił o każdym swoim problemie. Żeby tylko sobie ulżyć. Zabijał od środka. Miał to gdzieś. Ważne, że go słuchała i pocieszała. A ona? Nieraz płakała przez niego, ale nie zostawiła go. Była przy nim, do czasu kiedy znalazł inną. Frajer? Nieee. ''Najlepszy przyjaciel''.
|
|
 |
Tak trudno mi być z Tobą razem.
|
|
 |
Cześć, braciszku znów Cię potrzebuję i znów Ciebie nie ma.
|
|
 |
Jak wy możecie gadać o tolerancji kurwa?! Ludzie przecież wy się za każdego śmiejecie, a potem podchodzicie i gadacie normalnie. Skoro jesteście takimi chujami, to nimi bądźcie, rozumiem. Ale nie bądźcie takimi fałszywymi gnojami! Pozdrowionka dla najbardziej zajebistej klasy.
|
|
 |
Choć raz być tym kim się chce. Włożyć słuchawki, tańczyć w deszczu. Nie przejmować się tym co myślą o Tobie inni. Po prostu żyć. Być sobą.
|
|
 |
Wiesz, najbardziej nie lubię fałszu, choć zmagam się z nim codziennie.
|
|
|
|