 |
|
Dziś znów zachciałam Cię mieć. W każdym możliwym znaczeniu tego słowa.
|
|
 |
|
awet jakbym wypaliła dziesięć paczek papierosów, napiła się kilka litrów wódki, wspomnienia z Tobą nadal będą szumieć w mojej głowie.
|
|
 |
|
pamiętam doskonale ten dzień kiedy powiedziałeś mi że Ci zależy i Mnie kochasz byłam w siódmym niebie mimo tego że byłeś cholernie wkurzony na Mnie jak okazało się było to jednorazowe , po 7 miesiącach zauroczenia ty od tak poprostu mówisz przecież między nami nic nie było to boli . / siemakochamcie
|
|
 |
|
Kochałam Go za to, za co inni Go nienawidzili. To ja tolerowałam jego widzi mi się, akceptowałam kretyńskie pomysły. Nie potrafił tego docenić.
|
|
 |
|
twoją największą zaletą jest to , że potrafisz mnie zainteresować nawet kiedy milczysz .
|
|
 |
|
ty patrzysz w moje oczy, widzisz pieprzoną pewność. dziś mogę grać o wszystko, lecz nie wszystko mi jedno. wygrywasz lub przegrywasz, trzeciego wyjścia nie ma.
|
|
 |
|
ktoś powiedział, że gdy jest się pijanym mówi się prawdę, dlatego tak boję się z tobą pić.
|
|
 |
|
koleś pojmij, że czasem nie wystarczy tylko przepraszam
|
|
 |
|
-a co jeśli, któregoś dnia mnie przy tobie zabraknie.? nie będzie mnie pod rękę. nie przyjdę za parę minut. i nie będę przy tobie kiedy będzie na prawdę źle. nie będę się odzywać. pisać, dzwonić ani nic... co jeśli zostawię cie tak po prostu samego... co wtedy... co zrobisz.?-zapytałam patrząc na jego twarz, która z każdym moim słowem przybierała kształt maski. był zdenerwowany. odstawił kubek, który trzymał przez dobrych parę minut przy ustach. spojrzał na mnie. -po tych serialach co ogląda moja babcia uznaje, że powinienem mieć depresje.-powiedział z uśmiechem. widząc moją minę spoważniał... wziął głęboki oddech i kontynuował. -nie wiem co bym zrobił...-powiedział. przez chwile siedzieliśmy w ciszy. podeszłam do niego... siadając na kolanach patrzyłam mu w oczy. świecące iskierki były przepełnione bólem. -nie zobaczyłabyś mnie. a na pewno nie w tym życiu. -wyszeptał wtulając twarz w moje ciało...
|
|
 |
|
Zrozum mnie źle kocham Cię, ale nienawidzę bardziej. Nie chcę Twoich łez, ale czasem mam chęć na nie popatrzeć.
|
|
 |
|
No i kiedy nagle spojrzałeś w moje oczy , ja wkroczyłam do innego świata ..
|
|
|
|