 |
|
Spadając z nieba właśnie wybrałeś bycie przy mnie, choć na świecie jest wiele wspanialszych ode mnie kobiet.
|
|
 |
|
Uwielbiam w Tobie to, że to Twoje coś, które każda dziewczyna w Tobie widzi jest tylko moje i tylko dla mnie.
|
|
 |
|
Kocham Cię, bo uczyniłaś więcej niż jakakolwiek religia, abym stał się lepszym człowiekiem, więcej niż jakakolwiek wygrana abym mógł być szczęśliwy.
|
|
 |
|
I wiesz kocham Cię za to, że kiedy się na Ciebie złoszczę i siadam dalej, to Ty bez zastanowienia siadasz obok mnie, przytulasz i mówisz, że mnie tak bardzo mocno kochasz.
|
|
 |
|
Z tęsknoty można przestać jeść. Można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. Można wytapetować mieszkanie. Umrzeć można.
|
|
 |
|
Dziękuje za to, że poznałam niektóre osoby. Dziękuje też za to, że z niektórymi przestałam się zadawać.
|
|
 |
|
Przeżywałam tak te swoje osobiste tragedie, a potem patrząc z perspektywy czasu widziałam, że warto było coś spierdolić żeby teraz mogło być tak jak jest./esperer
|
|
 |
|
Kiedyś przyjdziesz tak jak zwykle i będziesz cholernie zdziwiona, że właściwie to już nie to samo miejsce. Ja nie będę ta sama, wszystko się zmieni, wszystko, rozumiesz? Usiądziemy na moim łóżku, wypijemy kubek herbaty, a w międzyczasie będziemy udawać rozmowę. Mnie już to nie będzie boleć, będę obojętna tak samo jak Ty przez te momenty kiedy ja cierpiałam. Zapytasz mnie "co się zmieniło?", a ja odpowiem ze wzruszeniem ramion, że po prostu przestałam gonić za ludźmi, którzy wcale nie chcą być złapani i szczerze? Szczerze to pierdolę tą znajomość./esperer
|
|
 |
|
Czasami warto spróbować czegoś innego. Skręcić w przeciwnym kierunku. Wypić kawę bez mleka. Zasnąć bez ulubionej poduszki. Nie obejrzeć jednego odcinka serialu. Powiedzieć 'przepraszam'. Odwiedzić przyjaciela z podstawówki. Kupić coca colę zamiast pepsi. Przepuścić kogoś w kolejce, bo bardzo mu się spieszy. Ustąpić miejsca w tramwaju. Trzeba próbować, a nuż może to odmieni Twoje życie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie chciałam go stracić,nie mogłam,ale zatrzymanie go było również niemożliwe jak dalsze posiadanie.To przecież człowiek mający wolność,której nie można było mi ograniczać,posiadał siłę,której nie pokonałabym swoją słabością,zapisaną w cechach kobiety,prawo do podejmowania własnych decyzji nawet jeśli owe miałyby mnie bolec.Miałam tylko być przy nim kiedy tylko chciał,zaspokajać jego skórę gdy ta zapominała jak smakuje kobiecy dotyk,miałam nawilżać jego wargi gdy były za suche,miałam patrzeć w jego oczy i pilnować by kolor nie wyblakł,by za jakiś czas inna mogła cieszyć się jego blaskiem,niewinne spotkania zamieniały się w wspólne noce i szybko kończące się poranki.Traciłam poczucie,że owija sobie mnie wokół palca i chociaż było to ewidentne i perfidne,nie widziałam tego,ślepa wciąż byłam spełnieniem jego pragnień,które szybko zmieniał.Miałam przy nim być i nie miałam prawa się sprzeciwić,sama przestałam być człowiekiem,pozbawiona wszystkiego zostałam z niczym. /dajmitenbit
|
|
 |
|
blada twarz w oknie, rozciągnięta koszulka, szerokie spodenki, rozmazany makijaż, łzy w oczach i brak tej głupiej chęci do życia.
|
|
|
|