 |
|
- kocham Cię jak gorzką czekoladę . Spojrzał na nią ze zdziwieniem . Ale ty jej nienawidzisz . - No właśnie . / r .
|
|
 |
|
Może trochę się różnimy . Ty jesteś draniem , ja romantyczką , lubisz mocną muzykę ja wolę delikatną . Chcesz mieć trójkę dzieci a ja dwoje . Wolisz mieszkać w domu a mi wystarczy mieszkanie . Lubię kwiaty ale wolisz mi dać coś słodkiego . Piszę często , że Tęsknię , ty raz na tydzień . Wolisz koty a ja psy . Nasz związek to pełno sprzeczności , kłótni , niedomówień . Ale też miłości . Bo kochamy tak samo , jedno bez drugiego nie może oddychać , podświadomie szukamy czyjejś tej bezpiecznej dłoni , potrafimy przytulać się bez końca i żegnać pod domem ponad godzinę . Ciągle jeszcze mamy te motyle w brzuchu , pamiętamy smak pierwszego pocałunku i nowych doświadczeń . Wspólne noce , dni , radości a nawet łzy . Wiem co lubisz a czego nie . Jak bardzo smakuje Ci malinowa herbata i jak nienawidzisz pierogów . Czasem jest źle ale tylko po to by przetrwać i jakoś to naprawić i udowodnić , że umiemy przetrwać wszystko . / r .
|
|
 |
|
Życie to nie bajka tylko pierdolona rzeczywistość której musisz stawić czoło . Tu nie pomoże wódka czy narkotyki . To tylko zagłuszy ból a problemy zostaną i będą się za tobą ciągnąć . Nie tchórz . Pokaż , że potrafisz sobie poradzić . Pokaż mu co stracił i tym którzy wątpili w twoje siły . / r .
|
|
 |
|
Chcę tylko czuć , że Cię mam przy sobie ♥
|
|
 |
|
Mogłabym zrobić dużo . Mogłabym Cię zostawić . Ułożyć sobie życie z kimś innym kto bardziej będzie doceniał to , co ma . Moją miłość , wierność i dbałość o związek i uczucia . Mogłabym założyć rodzinę , mieć z nim dzieci i robić mu śniadania . Mogłabym . Ale serce nie pozwala . / r .
|
|
 |
|
Potrzebuję półrocznych wakacji. Dwa razy w roku.
|
|
 |
|
Bywa, że spóźniasz się jak my, o ten jeden moment, o spojrzenie, uśmiech, o to jedno uczucie, a to mimo wszystko nie wróci już nigdy więcej. / Endoftime.
|
|
 |
|
Możesz próbować mnie zmieniać jednak zapamiętaj, że nigdy nie uda Ci się zrobić tego tak, jak zrobił to ktoś tuż przed Twoim przyjściem. / Endoftime.
|
|
 |
|
Pamiętasz jak uderzenia serca zmieniały swój rytm, kiedy tylko był obok? Jak coś spowalniało myśli i zatrzymywało wzrok, kiedy stał tak przed Tobą? Jak drżały Ci dłonie, kiedy lekko obejmował Cię w pasie? Jak błyszczały źrenice, kiedy patrzył prosto w nie? Jak mimowolnie uśmiechałaś się, kiedy jego wargi dotykały Twoich ust? Jak czułaś, że to wszystko jest naprawdę? Jak byłaś pewna, że masz go? I tak pozostanie już na zawsze? Pamiętasz? / Endoftime.
|
|
 |
|
Ciągle wierzyłam, że będzie dobrze. Przecież nie mogło być inaczej! To oczywiste! Głęboko zaufałam lekarzom, w których ręce oddałam JEJ życie. Wiedziałam, że nie mogą tego spierdolić, w końcu są jednymi z najlepszych w Polsce. Wiedziałam, że jest silna jak nikt inny, wiedziałam, że MUSI żyć! Byłam o tym przekonana w stu procentach, jednak gdy tato zadzwonił, że wszystko dobrze, poczułam ulgę. Ogromną ulgę. Wielki ciężar spadł z mojego serca i z mojej duszy. Znów mogę jeść i śmiać się. Miliardy durnych problemików umarły, przestały istnieć, są nie ważne. Teraz jest DOBRZE. Po prostu. /shhhhh
|
|
 |
|
Składasz się z tego wszystkiego, czego mi brak.
|
|
|
|