 |
|
Uwielbiam stac w sklepie gdzies kilka metrów dalej i patrzec jak wchłaniasz wiedzę nad jakas podróżniczą książka . Kiedy trzymasz mnie za rękę mimo tego , że protestuje bo jest ci w nie zimno ale mowisz czułym głosem że musisz mnie miec blisko przy sobie , czuć . I tak obserwując Cie z daleka łzy napływają mi do oczu i wiem , że nie potrafiłabym bez ciebie żyć . ~ r .
|
|
 |
|
Dopóki nie poznałam Ciebie , nie sądziłam że mogę tak kochać , tak przytulać , tak całować , tak tęsknić , tak cierpieć , tyle wypić i wypalić . ~ r .
|
|
 |
|
Kto choć raz nie przekonał się na własnej skórze o czymkolwiek,
nie ma prawa przewracać następnej strony bez przeczytania przynajmniej zdania jej wstępu. / Z blogu, Endoftime.
|
|
 |
|
Dwójka ludzi leżących na łóżku. Umierają sobie i cierpią tak mocno i więdną i oszukują! Kochają się i są dla siebie całym światem. Ale leżą na oddzielnych łóżkach. Każde w swoim domu. I to drugie nigdy nie dowie się, co czuje to pierwsze. I będą sobie umierać i umrą w końcu. Z miłości. Takiej niespełnionej. /shhhhh
|
|
 |
|
Pusty dom, słyszę chrapanie psa z przedpokoju. Oglądam stare zdjęcia, popijam czarną kawę i próbuję się powstrzymać od jakichkolwiek uniesień emocjonalnych. Słyszę gdzieś w tle mojej muzyki dźwięk telefonu, ale nawet nie mam siły z nikim rozmawiać. Naprawdę już nie mam na nic ochoty, cofam się zamiast iść do przodu.
|
|
 |
|
Nie oglądaj się w tył, jestem daleko z przodu!
|
|
 |
|
- Ja w nich wierzę, stara miłość nie rdzewieje! Pierwszą lofs najlepiej się pamięta! - Jesteś okropna! Ciekawe jaka była Twoja pierwsza! - [...] - No chyba Ciebie pojebało. - Miałaś się nie śmiać. - Teraz wiem, dlaczego tak się jarałaś każdym jego spojrzeniem na korytarzu. - Spierdalaj, było, minęło.
|
|
 |
|
297 dni do 18, a czuję się jak pechowa 13.
|
|
 |
|
Nie chcę Cię znać, ani pamiętać. / Brzydula
|
|
 |
|
I obiecuję , że raz na zawsze zniknę z twojego życia . Zniknie zapach moich perfum , rozmazana różowa szminka z twoich ust , moje pretensje , krzyki . Nigdy więcej nie przytulę Cię do siebie i nie napiszę dobranoc ani dzień dobry . Nie podzielę się z tobą jajkiem na wielkanoc w którą masz mieć urodziny . Nie będzie więcej wspólnych zdjęć , nie zapłaczę gdy zatęsknie . Po prostu zniknę . ~ r .
|
|
 |
|
Za każdym razem kiedy Chcę odejść , słyszę twój szept ' ja nie dam rady bez ciebie , przecież wiesz ' i serce pęka mi na milion kawałeczków . ~ r .
|
|
|
|