 |
|
Nawet inicjały naszych imion doprowadzają mnie do szału.
|
|
 |
|
W słuchawkach leci nasz ulubiony kawałek, jest dość ciemno, a ja siedzę tu sama, i wiesz co? Pod klatką piersiową, tak tu - po lewej stronie, coś boli i chyba znów coś jest nie tak i chyba znów tęsknię. Chciałam napisać do Ciebie list. List, którego nigdy nie przeczytasz. W którego zakończeniu napisałabym, że byłeś najpiękniejszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła, a następnie wsadziłabym go gdzieś pomiędzy inne kartki. Zapewne kiedyś przez przypadek bym go znalazła i może to wszystko by wróciło, może by zabolało, a może uśmiechnęłabym się i odłożyła go z powrotem na swoje miejsce. Nigdy byś nie wiedział. Nigdy byś się nie domyślił, że ja, że Ty, że to wszystko było dla mnie tak bardzo ważne, że kiedyś tak bardzo chciałam być. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jak cię znowu odnaleść ? jak zapomnieć te palące słowa ? jak zakryć wstyd po tym , że znów coś nam nie wyszło ? ~ r .
|
|
 |
|
kiedy już myślę , że ten ból po tobie się kończy coś mi ciebie przypomina . coś kluje mogę mocno w sercu i pojawia się twoja twarz , twoje ramiona i usta . trzy rzeczy dające mi najwięcej bezpieczeństwa . w całości ty . ale chyba się zgodzisz , że to nie ma sensu . pokonała nas .. w sumie nie mam pojęcia co . twoje studia , odległość , kłótnie , samotność ? nie wiem . ale zniszczyło coś co uważaliśmy za wieczne. niezastąpione i niepowtarzalne . ~ r .
|
|
 |
|
Może to trochę nietypowa prośba . szczególnie przez słowa które wypływały z moich ust . przez serce które tak boli . ale odejdź . proszę cię Puść moją dłoń i daj odetchnąć . wypłakać się . przecierpieć swoje . i spróbować żyć normalnie . ~ r .
|
|
 |
|
Brakuje mi ciebie . Kurwa . ~ r .
|
|
 |
|
ile jeszcze mam dawać ci ostatnich szans , ile mam znosić kłótni i obojętności z twojej strony ? ile jeszcze usłyszę od ciebie piekących duszę i serce słów ? najlepiej będzie gdy odejdę . po prostu . ~ r .
|
|
 |
|
'' Objąć Cię chcę , nieważny cały świat ''
|
|
 |
|
Nie jestem z tych które pozwalają sobie .. jak to mówią w kaszę dmuchać . ani z tych które trzymają buzię na kłódkę kiedy zaczynają na mnie wchodzić . ludzie którzy uważają że wiem co myślę . nieważne czy to ksiądz , nauczyciel czy ktoś mi bliski . Tnę ostrymi słowami jak Żyletki . czasem żałuję jakiegoś zdania bo jestem raczej z tych które zdania nie przemyślą . ale mam też drugie oblicze . całkiem przyjazne i kochane podobno . potrafię bezinteresownie pomóc czy Otrzeć łzę z policzka . dochować sekretu czy uśmiechnąć lekko dodając odwagi . ale na to trzeba zasłużyć. nie . nie wywyższam się . taka po prostu jestem . ~r .
|
|
 |
|
Pamiętam jak wszędzie mogłam rozpoznać twój zapach perfum . jak intensywnie go wchłaniałam i Wdychałam głęboko w płuca jak najbliżej serca . pamiętam jak pragnęłam twojego ciepła . płonących ust . uzależniłam się od twojej osoby . nawet gdy mnie krzywdziłeś bałam się że stracę to bezpieczeństwo . dlatego wybaczałam , wracałam i czasem nawet przepraszałam . teraz zrozumiałam , że przez te twoje krzywdy przestałam kochać , a te powroty były po to by nie zostać samą . teraz to ja mam Wyjebane . teraz to ty to czujesz . a ja ? wzruszam ramionami i lekko się uśmiecham ocierając ci łzy i Szepcząc '' widzisz jak to boli ? ''~ r .
|
|
 |
|
Nie mogąc nic już więcej zrobić , wzięłam pierwszy samotny Wdech , spojrzałam ostatni raz Mą twoją osobę która od dziś już nie jest częścią mojego życia i wyszłam . nikt mnie nie zatrzymywał , nikt po mnie nie płakał i dopiero wtedy zrozumiałam jak mało znaczyłam . nie potrafiłeś wybaczać tak jak ja to kiedyś robiłam gdy dałeś plamę . ~ r .
|
|
 |
|
Nie mogę pogodzić się tym, że to co było, samo za siebie mówi, że minęło, a ja wciąż tym żyję.
|
|
|
|