 |
|
Ciągle szukam miejsca swego ukojenia.. za duży gwar, chcę dla siebie trochę cienia..wszystko co ważne, teraz nie znaczy nic.
|
|
 |
|
Kocham zapach lasu leśnego, kocham widok nieba lśniącego, kocham wszystko co się wokół dzieje, ale nic nie pokona mojej miłóści do Ciebie.
|
|
 |
|
w mokrych włosach i zbyt wielkiej bluzie wychodzę na balkon by zaczerpnąć świeżego powietrza. krople wody z końcówek włosów, co jakiś czas uderzają o bose stopy. stoję tak oparta o poręcz, próbując ogarnąć setki myśli rozwalonych w głowie. nie chodzi tu o zawalony sprawdzian, kłótnię z mamą, zgubienie portfela, deszcz, który pokręcił idealnie wyprostowane włosy, zwichnięty kciuk, otrzymanie kary w autobusie, czy o to, że pies po raz kolejny zbił ostatnią szklankę pełną whisky . cała burza w Mojej głowie ma swój jeden, jasny cel - On. człowiek, który zburzył Moje życie do takiej ruiny, że żadna z cegieł nie będzie w stanie postawić fundamentu, jakim dotychczas było szczęście. [ yezoo ]
|
|
 |
|
a uwierzysz w to że zawsze po burzy wychodzi słońce ? ♥ | choohe .
|
|
 |
|
z niektórymi sytuacjami po prostu trzeba się pogodzić . stanąć na przeciw cierpieniu i z godnością oraz wysoko podniesioną głową przetrwać nawet najgorsze . | choohe ,
|
|
 |
|
ugli bugli bugli bugli ! ♥
|
|
 |
|
to chyba coś na wzór szczęścia . | choohe .
|
|
 |
|
prawdziwa miłość nigdy nie gaśnie, zawsze pozostaje cień, który nie daje nam o niej zapomnieć.
|
|
 |
|
od tamtego czasu minęliśmy się już kilka razy na ulicy. wymieniliśmy parę głębszych spojrzeń i zero szczerych uśmiechów. żadne z Nas nie powiedziało tego krótkiego, ale jakże ciężkiego ' cześć ' . nikt nie zatrzymał się na chwilę, by uścisnąć sobie dłoń. byliśmy dla siebie obcy, a zarazem czuć od Nas było miłość. przerwane, pogniecione, oplute i cholernie bolesne ukłucie w sercu, które krzyczało ' kocham '. [ yezoo ]
|
|
 |
|
To nie chodzi o treść, tylko o zasadę. Jeżeli nie udało się zatrzymać drobiazgu, prawie bez znaczenia, to co byłoby z jakąś sprawą, która jest poważna ? /absinth
|
|
 |
|
Zawsze wiedziałam, że któregoś dnia wiatr przywieje mi Ciebie z powrotem.
|
|
|
|