 |
|
Czekam na wiele rzeczy, a szczególnie na coś, co się nie wydarzy. /absinth
|
|
 |
|
Jak długo można słuchać jednej piosenki ? Aż nie zmieni się świat, albo mój nastrój. /absinth
|
|
 |
|
Mój tok myślenia, to labirynt zagadek, pełen pułapek, horroru, ironii, bolesnej prawdy, humoru i sarkazmu. Chcesz sięw tym połapać ? To życzę powodzenia, bo ja też. /absinth
|
|
 |
|
Teoretycznie, to wszystko wiem. Praktycznie, to nie umiem nic. /absinth
|
|
 |
|
Ludzie czekają. Czekają na słońce, na deszcz, na kawę, na przerwę, na miłość, na szczęście. Tak naprawdę, całe nasze życie, jest jednym, wielkim czekaniem na coś, co może się nigdy nie wydarzyć. /absinth
|
|
 |
|
Życie, ale ty odpierdalasz.. /jachcenajamaice
|
|
 |
|
powiedzmy sobie szczerze - pozwoliłeś Jej w tak banalny sposób Nas poróżnić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Bóg ukrył piekło w samym środku Jego serca.
|
|
 |
|
a pamiętasz jak na pierwszym spotkaniu niewinność zapanowała nad Naszymi emocjami ? jak oboje byliśmy strasznie spięci, a każde wypowiedziane słowo było kierowane ze sztucznym spokojem? pamiętasz ten pierwszy delikatny pocałunek? zrobiłeś pierwszy krok i połączyłeś Nasze wargi, przenosząc Nas oboje na olbrzymią planetę miłości. albo wtedy, gdy chwyciłeś Mnie za rękę. zarumieniłam się, a Ty słodko obdarowałeś Mnie uśmiechem. to wszystko było tak spokojne, tak ciche, że gdyby poprosić o komentarz kogoś z boku, stwierdziłby zapewne ' para idealna ' . później wszystko się spieprzyło, każda minuta była nie do wytrzymania. nienawidziliśmy się, a złość ukazującą się poprzez łzy, sama ułożyła usta w prosty szyk słów - to koniec Nas. [ yezoo ]
|
|
 |
|
czekam na dzień, kiedy w końcu będę potrafiła powiedzieć ' wygrałam ' . gdy nauczę się bez problemu przejść obok Ciebie na ulicy. gdy Twoje oczy staną się dla Mnie obce. gdy usta przestaną pleść idealnym tonem głosu, kolejne słowa. gdy mama przestanie pytać ' co u Ciebie? ' . gdy Twoje imię, na którejś stronie w gazecie w ogóle Mnie nie ruszy. czekam, aż ktoś kiedyś Mi powie ' patrz, to ten facet, któremu oddałaś serce, a On jak ostatni gówniarz zmieszał je tak po prostu z błotem ', a Mnie już to nie ruszy. wzdrygnę ramionami i odejdę pytając wszystkich, gdzie ja miałam oczy. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ej, nie załamuj się. Wstań i pokaż, że jest ok. Wstań i walcz, póki jeszcze masz o co i jest na to czas! ;))
|
|
 |
|
Oboje chcieliśmy odejść. Uwolnić się od dwóch, zupełnie różnych światów i odcinając się od wspólnej linii bicia naszych serc, po prostu o sobie zapomnieć. Nie wiedząc co tak naprawdę chcemy za chwile zrobić, staliśmy naprzeciw siebie i patrząc w oczy, zastanawialiśmy się ile sekund zostało nam, na ostatnie nasze przytulenie. / idzysrlz.
|
|
|
|