 |
|
Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się
dziwkami. cola zamieniła się w wódkę a rowery w
samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki
seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło
włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorszą
rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka to to, że
jesteś głupia.. Kiedy ramiona taty były najwyższym
miejscem na ziemi a mama była największym bohaterem? Kiedy
twoimi najgorszymi wrogami było twoje rodzeństwo? kiedy w
wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie najszybciej..
kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą.. kiedy
wkładanie krótkiej spódniczki nie oznaczało, że jesteś
suką.. Największy ból jaki czułeś to pieczenie startych
kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do
zobaczenia jutro". więc dlaczego tak nie mogliśmy
doczekać się aby dorosnąć?
|
|
 |
|
krótko powiem od ludzi więcej zwierząt jest na globie a każdy myśli tylko o sobie,cwaniaki.
|
|
 |
|
każdy lubi ozon gdy nie ma juz burzy,chcieć to moc zrób to..
|
|
 |
|
nie chcę być tą drugą. tą, do której przyjdziesz, gdy przestanie Ci się układać. chcę być tą jedyną i najważniejszą, obok której będziesz się budził każdego ranka. | optymistyczna
|
|
 |
|
.swój świat nie był dobrym pomysłem
|
|
 |
|
'Znów popłynęły nasze wspomnienia gdzieś tam po czwartej pustej butelce coraz to głębiej, głębiej do dna...'
|
|
 |
|
wróć, jeżeli teraz nie możesz to pamiętaj, że innym razem też będę czekać - zawsze.
|
|
 |
|
moje serce łaknie władzy,rozum wiedzy chce"
|
|
 |
|
Możesz kiedyś wpaść pozbierać mnie z podłogi, albo położyć się obok. scharlootte
|
|
 |
|
“Żebyś robił mi kakao jak mi zimno i kawę na śniadanie i całował we włosy po przebudzeniu i na dobranoc i pisał głupie wiadomości z dalekich podróży i zabierał na spacer w sobotnie popołudnie i czytał książki koło mnie przed snem i mówił, że boli że nie wiesz że przemija i że nie umiesz i całował w kinie i uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach i leżał ze mną na słońcu nad wodą i mnie dotykał i podziwiał nową sukienkę i mówił, że beze mnie to bez sensu i głaskał po policzku i robił mi zdjęcia i oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnasty i śmiał się ze mną i przytulał kiedy płaczę bo ja ciągle płaczę, więc przytulaj mnie ciągle i zabierał na koncerty i leżał ze mną na ławce w parku i przynosił mi kwiaty i nie pozwalał rozpadać się na kawałki i zabrał mnie nad morze i tańczył ze mną i żebyś za mną tęsknił kiedy mnie obok nie ma i żebyś już wiedział żebyś był pewny.”
|
|
 |
|
są takie banalne czasowniki, które tak cholernie dużo znaczą
|
|
 |
|
przyznam szczerze, że łatwiej było pisać o tej nieszczęśliwej miłości.
|
|
|
|