 |
|
Truskawkowa pełnia szcześcia z czekoladowym posmakiem radości
|
|
 |
|
Motylki w brzuchu. Uczucie przeze mnie praktycznie już całkowicie zapomniane..
|
|
 |
|
Nie, nie chcemy bólu, cierpienia i łez. Poradzimy sobie bez tego na pewno o tym wiesz.
|
|
 |
|
Słyszysz? Marzenia robijają się z hukiem o ścianę realizmu..
|
|
 |
|
Zawsze było coś ważniejszego, co trzeba było zrobić na wczoraj, sądziła, że miłość może poczekać..
|
|
 |
|
Uderzyła go. Bez jakiegoś wilekiego powodu. Po prostu to zrobiła. Zobaczyła szok i łzy w jego oczach. Odszedł. Przepraszała, błagała, obiecywała. Nic. Ignorował ją, nie chciał jej znać. Wkońcu dała za wygraną. Dopiero gdy zobaczył ja siedzącą samotnie na ławce z twarzą w dłoniach. Spytał co się stało, nie powiedziała nic, tylko spojrzała na niego zapłakanymi oczami. Zrozumieli się bez słów, tak jak kiedyś, ale obydwoje wiedzieli, że nie będzie już jak przedtem..
|
|
 |
|
Siedziała na przystanku z kapturem na głowie i słuchawkami w uszach. Słuchała metalu, taak.. uwielbiała tą muzykę. Całkowicie odcięła od świata, miała gdzieś co myślą mijający ją ludzie. Teraz była we własnym śiwcie, w którym nikt nie był w stanie jej zranić.
|
|
 |
|
Jestem książką, którą czytasz tylko wtedy, gdy zepsuje Ci sie komp.
|
|
 |
|
I nagle uświadomiła sobie, że go nie kocha. Powinna z nim zerwać. Ale był dla niej taki dobry, że nie miała serca go ranić.
|
|
|
|