 |
|
nie zawsze z najbliższymi Ci ludźmi potrafisz bawić się najlepiej . czasem zwykli znajomi , których spotykasz parę razy w tygodniu potrafią wprawić się w znakomity nastrój i pokazać co to prawdziwa zabawa a Ty razem z nimi płaczesz do upadłego . uciekając od standardów poznajesz inny świat , ten dość często oryginalny i zaskakujący . odnajdujesz w sobie chęć do imprezowania i wywalone w kosmos poczucie humoru , które w Tobie kłębiło się od tak dawna .
|
|
 |
|
dopiero dziś , siedząc samotnie w domu przed komputerem ze świadomością , że właśnie tak spędzę ten weekend przekonałam się , że moje grono dobrych znajomych totalnie się skurczyło . kosztem odjazdowej zabawy straciłam niektórych przyjaciół . jednak i ta dobra zabawa ma swój kres i ten kres właśnie nadszedł . teraz przerodzi się to w samotnie spędzone wieczory , co najwyżej wypady z dwójką znajomych i spotkania z niektórymi osobami z klasy .
|
|
 |
|
pamiętasz te czasy kiedy z dziewczynami siedziałyśmy do późna na ławce koło bloku , niezależnie od pory roku ? sąsiedzi skarżyli się , że jest tam tak strasznie głośno , że non stop leci muzyka i słychać śmiechy . ten czas już raczej nie wróci . wy macie inny świat , ja mam inny . szkoda , że wy właśnie bawicie się na domówce a ja słucham przed komputerem te piosenki , co wtedy z wami na ławce .
|
|
 |
|
to nie jest śmieszne . jestem tak cholernie uzależniona od myśli o Tobie , że już nie potrafię spojrzeć na żadnego innego faceta . i nawet świadomość , że nie jesteś choćby w najmniejszym stopniu mną zainteresowany , nie zmieni mojego chorego nałogu zwanego miłością do Ciebie .
|
|
 |
|
Panie Boże , wyjaśnij mi dlaczego to robisz ? 15;15 . tak , to śmieszne . ale po prostu serce rozrywa się na miliony drobnych kawałeczków widząc non stop te równe godziny . szczególnie dzieje się to w okolicy piątku . dzień przed , dzień po . tak , piątek to ten dzień , w którym mogę Go zobaczyć . usłyszeć Jego głos , ujrzeć Jego uśmiech . a potem to pryska . i trzeba czekać kolejne siedem dni zadręczając się myślami na Jego temat.
|
|
 |
|
zamknęła się w sobie . kiedyś pełna życia i entuzjazmu , zawsze uśmiechnięta i radosna a dziś ? cicha i spokojna dziewczyna . co jej się stało ? nie zadawaj głupich pytań . przecież wiadomo , że chodzi o nieszczęśliwą miłość. . .
|
|
 |
|
spoglądam w Jego tęczówki i widzę sens w tym wszystkim. żyję dla Niego. oddycham, chodzę, słucham, mówię, śpiewam, jem, piszę, liczę, kocham, nienawidzę dla Niego. wszystko robią chociażby z myślą o Nim. tak, to już chyba uzależnienie.
|
|
 |
|
- utopimy ją ? -nie da rady, plastik się nie topi.
|
|
 |
|
a wiesz za co go najbardziej kocham? za to, że jak wczoraj obżarłam się pizza i przezywałam, że dietę chuj strzelił to powiedział 'oj, słońce pójdzie w cycki :d'
|
|
 |
|
To prawda! Zabiłam swoje serce, ale przecież to wszystko dla Jego dobra [...]
|
|
 |
|
zdecydowanie przydałby mi się melanż. Taki z piciem wódki z gwinta przy ognisku z dobrym towarzystwem
|
|
 |
|
może uwierzę w świętego Mikołaja, gumisie, wróżki i jednorożce, ale nigdy nie uwierzę w to, że się zmieniłeś
|
|
|
|