 |
Chwyciłeś cierpienie goniąc za szczęściem. Tylko do siebie możesz mieć pretensje. Twój wybór, twój ból. Ponosisz konsekwencje. / Bednarek
|
|
 |
Gotowy na to by swoje dłonie krwią brudzić? Czy na pewno zemsta potrafi twój gniew ostudzić? / Bednarek
|
|
 |
Nie ma jej tu, chodź myślisz, że wróci. Nowo narodzony strach nienawiść budzi. / Bednarek
|
|
 |
Gówno prawda nic z tym nie zrobisz i chodź chciałbyś jesteś zbyt dobry.Ona teraz na zawsze odchodzi, a ty nie umiesz strzelać i nie masz broni. / pezet
|
|
 |
Oni mówią zapomnij o Niej, ale nie ma ich teraz, oni teraz śpią. Spod fotela wyciągasz broń i chodź nie umiesz strzelać, to strzelisz mu w skroń. / pezet
|
|
 |
Ale widzisz ją z kimś, i robi to znowu.I wariujesz. I czujesz że możesz za chwilę zrobić coś złego z tego powodu. / pezet
|
|
 |
Coś dawno przerwało między wami nić.I ostatni raz chciałeś dziś sprawić, żeby chciała być z tobą, tylko z tobą m/ pezet
|
|
 |
i może jestem głupia, ale gdybyś napisał mi w środku nocy, że mnie potrzebujesz, teraz, natychmiast, to pobiegłabym jak najszybciej potrafię, nawet gdyby brakło mi sił - biegłabym dalej, aby zdążyć ci pomóc, być wtedy, kiedy mnie potrzebujesz, ty jebany dupku, którego nadal kocham .
|
|
 |
jeśli ty teraz pozwolisz mi odejść ja nigdy nie pozwolę Ci wrócić, pamiętaj.
|
|
 |
Czuję mniej, widzę więcej, dobra, lej, bo mi się trzęsą ręce.
|
|
 |
Ból kaca, smak krwi i smród świata, znów flacha, znów katar i znów wracam. Mówią: wytrzeźwiej, słyszałem to nie raz, mówią: widzę jak upadasz, odpowiadam: to nie ja.
|
|
|
|