głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chrupeczka110

z serii nocne smsy od Damiana:   mam nadzieję  że znajdziesz sobie tam kogoś dobrego. kogoś  kto będzie zawsze o Ciebie dbał. kto przykryje Cię kocem  gdy zaśniesz na kanapie przed telewizorem. kogoś  kto będzie robił Ci herbatę  i gorącą kąpiel  jak będziesz miała okres  by poprawić Ci humor. kogoś  kto będzie Cię kąpał  jak będziesz pijana do nieprzytomności. kogoś  kto przeniesie Cię przez błoto  czy kałużę  żebyś nie pobrudziła swoich ukochanych butów. kogoś  kto po zwykłym 'halo' do słuchawki będzie rozpoznawał jaki masz humor. kogoś  kto przyjdzie Ci z pomocą zawsze gdy będziesz tego potrzebowała. kogoś  kto przetnie sobie nadgarstek  by udowodnić Ci  że cięcie się jest nienormalne. kogoś  kto będzie Cię kochał bardzo  bardzo mocno  i kto będzie gotów oddać za Ciebie życie  Maluchu..     kissmyshoes

koosmaty dodano: 15 września 2012

z serii nocne smsy od Damiana: " mam nadzieję, że znajdziesz sobie tam kogoś dobrego. kogoś, kto będzie zawsze o Ciebie dbał. kto przykryje Cię kocem, gdy zaśniesz na kanapie przed telewizorem. kogoś, kto będzie robił Ci herbatę, i gorącą kąpiel, jak będziesz miała okres, by poprawić Ci humor. kogoś, kto będzie Cię kąpał, jak będziesz pijana do nieprzytomności. kogoś, kto przeniesie Cię przez błoto, czy kałużę, żebyś nie pobrudziła swoich ukochanych butów. kogoś, kto po zwykłym 'halo' do słuchawki będzie rozpoznawał jaki masz humor. kogoś, kto przyjdzie Ci z pomocą zawsze gdy będziesz tego potrzebowała. kogoś, kto przetnie sobie nadgarstek, by udowodnić Ci, że cięcie się jest nienormalne. kogoś, kto będzie Cię kochał bardzo, bardzo mocno, i kto będzie gotów oddać za Ciebie życie, Maluchu.." || kissmyshoes

niezmiernie tęskniłam za jego pocałunkami  mimo iż wiedziałam  że nie ja jedna je dostaję. tęskniłam za uśmiechem  jaki kierował w moją  i nie tylko moją  stronę. tęskniłam za kłamstwami  które raniły nie tylko mnie. i mam to spowrotem  na własne życzenie. grincher

grincher dodano: 15 września 2012

niezmiernie tęskniłam za jego pocałunkami, mimo iż wiedziałam, że nie ja jedna je dostaję. tęskniłam za uśmiechem, jaki kierował w moją, i nie tylko moją, stronę. tęskniłam za kłamstwami, które raniły nie tylko mnie. i mam to spowrotem, na własne życzenie. grincher

Masz nadzieję  że możesz zaplanować to inaczej  ale pieprz to  w ten sposób za tym tęsknisz

grincher dodano: 14 września 2012

Masz nadzieję, że możesz zaplanować to inaczej, ale pieprz to, w ten sposób za tym tęsknisz

Myślę  że uczysz się żyjąc  uczysz się kiedy tracisz miłość.

grincher dodano: 14 września 2012

Myślę, że uczysz się żyjąc, uczysz się kiedy tracisz miłość.

moje łokcie nie są po to  żeby przepychać się w tłumie. są po to żeby się podnieść  gdy upadam  gdy nie rozumiem.

cooookies dodano: 12 września 2012

moje łokcie nie są po to, żeby przepychać się w tłumie. są po to żeby się podnieść, gdy upadam, gdy nie rozumiem.

zawsze chciałam powiedzieć   że  nie ma miejsca jak dom . zawsze chciałam mieć gdzie wracać. zawsze chciałam mieć cudowne wspomnienia ze świąt  i urodzin. czy to tak wiele? chciać mieć prawdziwy dom? prawdziwą rodzinę? mamę  która zamiast kolejnego wyjazdy wybierze rodzinę? ojca  który zamiast kolejnego ciosu  przytuli? to nie dużo  a pozwoliłoby mi na normalne życie..    kissmyshoes

koosmaty dodano: 11 września 2012

zawsze chciałam powiedzieć , że "nie ma miejsca jak dom". zawsze chciałam mieć gdzie wracać. zawsze chciałam mieć cudowne wspomnienia ze świąt, i urodzin. czy to tak wiele? chciać mieć prawdziwy dom? prawdziwą rodzinę? mamę, która zamiast kolejnego wyjazdy wybierze rodzinę? ojca, który zamiast kolejnego ciosu, przytuli? to nie dużo, a pozwoliłoby mi na normalne życie.. || kissmyshoes

kolejny raz nakładam na twarz większą ilość podkładu  by zamaskować siniec. kolejny raz pozwoliłam na to byś mnie uderzył. kolejny raz zawiodłam samą siebie. jestem nikim   nawet takiemu skurwielowi jak Ty  się poddaję bez walki..    kissmyshoes

koosmaty dodano: 11 września 2012

kolejny raz nakładam na twarz większą ilość podkładu, by zamaskować siniec. kolejny raz pozwoliłam na to byś mnie uderzył. kolejny raz zawiodłam samą siebie. jestem nikim - nawet takiemu skurwielowi jak Ty, się poddaję bez walki.. || kissmyshoes

jestem singlem  bo nieszczęścia chodzą parami

grincher dodano: 11 września 2012

jestem singlem, bo nieszczęścia chodzą parami

tyyyyle szczescia naraz :D teksty grincher dodał komentarz: tyyyyle szczescia naraz :D do wpisu 11 września 2012
czasem  gdy widzę Twój uśmiech  czuję zazdrość. żałuję  że to nie ja byłam jego powodem. grincher

grincher dodano: 11 września 2012

czasem, gdy widzę Twój uśmiech, czuję zazdrość. żałuję, że to nie ja byłam jego powodem. grincher

weszłam do domu dziwo otwierając drzwi kluczami które jeszcze posiadam.dawno tego nie robiłam.na korytarz wyszła mama z ojcem.patrzyli na mnie jak na ducha nie było mnie tam długie miesiące. 'wyjeżdzam'  powiedziałam. 'znowu z Nim?' zapytała mama.'nie. rozstałam się z Damianem. wyjeżdzam z przyjacielem'   odpowiedziałam. 'oho  już następny'   wrednie dodał ojciec śmiejąc się. 'przypomnieć Ci Twoją marną dziunię?'  zapytałam wrednie  zatykając Go. 'wyjeżdzam do Nowego Jorku na stałe   za dwa tygodnie'   powiedziałam na jednym wdechu. mama upuściła talerz który miała w ręce. ojciec też nie dowierzał. 'co? gdzie? jak?' zadawała pytania. 'nie udawaj że Cię to interesuje. zawsze mieliscie mnie gdzieś. przyszłam się pożegnac  bo możliwe że już mnie nie zobaczycie' powiedziałam oschle. nie byli w stanie wydobyć z siebie słowa. nacisnęłam na klamkę  i wyszłam opuszczając raz na zawsze ich i jakże beznadziejny rodzinny dom.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 10 września 2012

weszłam do domu-dziwo-otwierając drzwi kluczami,które jeszcze posiadam.dawno tego nie robiłam.na korytarz wyszła mama z ojcem.patrzyli na mnie jak na ducha-nie było mnie tam długie miesiące. 'wyjeżdzam' -powiedziałam. 'znowu z Nim?'-zapytała mama.'nie. rozstałam się z Damianem. wyjeżdzam z przyjacielem' - odpowiedziałam. 'oho, już następny' - wrednie dodał ojciec,śmiejąc się. 'przypomnieć Ci Twoją marną dziunię?'- zapytałam wrednie, zatykając Go. 'wyjeżdzam do Nowego Jorku,na stałe - za dwa tygodnie' - powiedziałam na jednym wdechu. mama upuściła talerz,który miała w ręce. ojciec też nie dowierzał. 'co? gdzie? jak?'-zadawała pytania. 'nie udawaj,że Cię to interesuje. zawsze mieliscie mnie gdzieś. przyszłam się pożegnac, bo możliwe,że już mnie nie zobaczycie'-powiedziałam oschle. nie byli w stanie wydobyć z siebie słowa. nacisnęłam na klamkę, i wyszłam-opuszczając raz na zawsze ich,i jakże beznadziejny rodzinny dom. || kissmyshoes

kocham ją :

cooookies dodano: 10 września 2012

kocham ją :)

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć