 |
kupi ktoś Karolci bilet na Tomorrowoland ? ; > proooosze proooszę !
|
|
 |
pamiętam czasy, gdy mówiłeś mi, że to koniec, a ja śmiałam Ci się w twarz. pamiętam Twoją bezradność, gdy wypowiadałam słowa: 'jesteś ode mnie uzależniony,marny człowieczku'. pamiętam, gdy ranienie Ciebie sprawiało mi przyjemność. dziś to wszystko się powtarza. ponownie z uśmiechem na ustach mówię Ci, że mam Cię gdzieś. ponownie udowadniam, że nie jestem dobrym człowiekiem. || kissmyshoes
|
|
 |
nigdy nie było czysto,a jak się jebało to wszystko .
|
|
 |
minęło trzy tygodnie od rozstania. dokładnie dwadzieścia dwa dni odkąd nie zasypiam, i nie budzę się przy Tobie. i jak widzisz, jakoś nadal żyję. daję sobie świetnie radę. nie umieram bez Ciebie - o dziwo. kiedyś byłam przekonana, że jeśli wypowiesz w moim kierunku słowa 'to koniec' - umrę, od razu, zabraknie mi tlenu - a jednak mój tlen ma się dobrze. jest go pod dostatkiem. oczywiście - rusza mnie każdy Twój sms, każde połączenie od Ciebie, bo to przecież proste, że kocham Cię jeszcze bardzo mocno. kładę się spać w pustym mieszkaniu, do pustego łóżka, spoglądam na telefon i widzę kilka nieodebranych połączeń - wtedy emocje biorą górę - bo wiem, że nadal Ci zależy i wiem, że mówiłeś te słowa w gniewie - ale ja już nie potrafię, nie jestem w stanie kolejny raz wrócić, wybacz. || kissmyshoes
|
|
 |
niektórzy sluchają głosu serca, inni głosu rozsądku, jeszcze inni chuja słuchają. a ja mam wyjebane i słucham głosu źołądka.
|
|
 |
może i mogłoby być inaczej niż jest, ale zawsze kurwa jakieś ale.
|
|
 |
przyjaciel? osoba, która ułoży idealnie Twoje życie, kiedy Ty nie będziesz mieć na to siły.
|
|
 |
jestem na etapie chcenia wszystkiego, czego mieć nie mogę. irytujące.
|
|
 |
było miło. było cudownie. było szczęśliwie. było.
|
|
 |
to dziwne patrzeć na swoje marzenia, które spełniają się komuś innemu
|
|
 |
starciłeś swój dawny blask. grincher
|
|
|
|