 |
|
Wyobrażam sobie nas za te parenaście lat.Widzę nas,siedzących na kanapie.Oglądamy nasz ulubiony film,który kiedyś tak bardzo nienawidziliśmy. Nagle do domu wchodzi nasza córka . Chwilę potem z piętra zbiega nasz synek,z niecierpliwością czekający na jej powrót.Próbuję ją namówić na wspólną zabawę.Potem oboje siadają obok nas i we czwórkę spędzamy cudowny wieczór razem.Widzisz jak z mojego oka płynie łza, łza szczęścia.Ja gwałtownie odchylam głowę i przytulam się do Ciebie. Wiem,że. Twoich ramionach nic mi nie grozi.
|
|
 |
|
Alkohol dodaje odwagi,tego cholernego rzeczownika, bez którego nie
osiągnąłbyś tyle w swoim życiu.Ta dwucyfrowa liczba promili jest maleńką częścią Twoich problemów.Aby zapić je wszystkie,musiałbyś wykupić cały asortyment nie jednego sklepu.Alkohol.Zaczyna się na pierwszą literę alfabetu,ale uwierz znajduje się na ostatnim miejscu rzeczy najbardziej potrzebnych Ci do życia
|
|
 |
|
Tamten dzień rozdzielił nas na zawsze, tamten dzień oszukał moją wyobraźnie.
|
|
 |
|
Nie mów ciągle, że mnie kochasz. Nie chcę tego słuchać, chcę to poczuć. / i.need.you
|
|
 |
|
Ja nie mówię o miłości. Słowa wydają się za małe. / i.need.you
|
|
 |
|
Co byśmy zrobili wiedząc, że widzimy siebie ostatni raz? / i.need.you
|
|
 |
|
Ale czy na pewno warto umierać, skoro nawet nad grobem nie byłoby Ciebie? / i.need.you
|
|
 |
|
Prawda jest taka że nie umieram bez Ciebie, ale żyć tak cholernie jest ciężko. / i.need.you
|
|
 |
|
Zapominałam o Tobie setki razy. Setki razy bez celu. / i.need.you
|
|
 |
|
Wbij mi ostatni raz nóż w plecy, życząc mi prawdziwej miłości.
|
|
 |
|
Są takie dni i chyba każdy tak ma, że potrzebuje pobyć z samym sobą sam na sam. / i.need.you
|
|
 |
|
Pociągnijmy za spust. Zastrzelmy miłość.
|
|
|
|