 |
|
-nie zalezy mi. tylko chcialabym go nadal przytulac, calowac, spotykac sie z nim, zeby mnie kochal, spedzac z nim kazda wolna chwile, rozmawiac, tesknic,. - tak, okej. wcale ci nie zalezy.
|
|
 |
|
w oku kręci mi się łza gdy pomyślę, że choć przez chwile miałam Cię na wyłączność, że chociaż przez te jebane dwa dni czułam się tak jak dawnej...przez te jebane dwa dni, w których nie było jej...Twojej pocieszycielki... II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
przyzeknij, ze nie zjebiemy po raz kolejny tego, co znow odbudowalymy.
|
|
 |
|
tylko bądź, w każdy dzień i każdą noc, niech miłości płonie stos, niech zaplonie z nami swiat. / piosenkaa
|
|
 |
|
zraniles mnie, ale ja wciaz za toba tesknie, zraniles mnie, ale ja wciaz cie kocham, zraniles mnie, ale mimo wszystko badz szczesliwy.
|
|
 |
|
mogłabym nie spać tylko po to, żeby słuchać jak oddychasz.
|
|
 |
|
Jeśli masz odejść, to idź, teraz. Pozamykajmy te otwarte furtki w naszych sercach, ale obiecaj, że już nigdy nie będziesz chciał otwierać ich z powrotem, bo sobie z tym nie poradzę. Nie udźwignę tracić Cię po raz drugi./esperer
|
|
 |
|
nie zapomnę nigdy naszego spotkania kiedy to stałeś pod blokiem z bukietem róż,po czym zabrałeś mnie do kina na jakiś chory film,który po wyjściu z sali stał się moim ulubionym..nie zapomnę także jak wieczorami śpiewałeś mi przed snem, jak marszczyłeś czoło tupając nogą za każdym razem jak nie chciałam Ci dać całusa. jak udawałeś, że smakuje Ci ciasto i napychając nim policzki kiwałeś przy tym głową mówiąc z pełną buzią jakie to jest pyszne..nie zapomnę także jak ocierałeś moje łzy,jak pocieszałeś mnie upewniając,że wszystko się ułoży. jak rozmawialiśmy tuż przed snem i jak zasypiałam z telefonem w ręce,bo przecież jeszcze nie skończyłam opowiadać Ci co właśnie zrobił mój pies..po tym miesiącu przy Twoim boku znam na pamięć każdą rysę na twoim nagim ciebie, bo przecież to właśnie moje usta po nim błądziły. jestem pewna że z zamkniętymi oczami wskazałabym gdzie masz pieprzyki czy łaskotki...dlatego też nie wyobrażam sobie żyć bez Ciebie..bez mojego anioła stróża II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
miłość trwa wiecznie, tylko ludzie się zmieniają. / Paulo Coelho
|
|
 |
|
wiosna już zapasem,a ja nadal nie wybudziłam się z zimowego snu. siedzę okryta brązowym kocem,który zlewa się z kolorem moich tęczówek i wpatruję się w monitor oświetlający moją bladą twarz,co jakiś czas przymykam oczy i zaciągam się zapachem tulipanów jakie znajdują się w wazonie niedaleko mnie.przez uchylone okno wpada odrobina rześkiego powietrza,które to otula moje zmęczone ciało,czuję jak uchodzą ze mnie wszystkie siły. na policzkach pojawiają się coraz to nowe kryształowe łzy.przez zamglony obraz przebija się wspomnienie z dwudziestego pierwszego marca kiedy to poznaliśmy się w małej,a zarazem przytulnej kawiarence na obrzeżach miasta. tamtego dnia uzależniłeś mnie i to nie tylko od kawy,ale także od tych swoich niestworzonych historii z dzieciństwa jakie opowiadałeś mi,gdy siedzieliśmy wpatrzeni w obraz za oknem.od tamtej pory codziennie rano piję dużą late w "naszej kawiarence"z jedną kostką cukru,tak jak to lubiłeś i czekam na kolejna zwariowana historie II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
to właśnie do jej widoku w moim domu, rodzice są przywyczajeni, do tego, że wieczorem i rano mogą zobaczyć ją w luźniej koszulce i bieliźnie. do tego, że zazwyczaj wychodząc ze znajomymi ona tam będzie, będzie mnie pilnować, żebym nie zrobiła żadnego głupstwa, a ja jej. to właśnie ją z moich przyjaciół moja rodzina zna najlepiej. czasem jemy razem śniadanie, czasem obiad a czasem kolacje, czasem jemy razem wszystkie trzy posiłki. gdy przyjeżdza na noc, rodzice wiedzą, że nie pójdziemy spać przed północą, i mimo że oni już spią będziemy hałasować. przywyczaiłam się już do tego, że z nią płacze i z nią się śmieje. ona jest przy mnie w najgorszych momentach mojego życia, ale także w tych najlepszych. nie wstydze się zachowywać przy niej normalnie. minuta bez niej trwa jak godzina, a godzina z nią mija jak minuta. kocham ja i poświęciłabym dla niej wyszysko. i to właśnie chyba jest przyjaźń.
|
|
 |
|
są takie piosenki, ktore kojarzą mi się tylko i wyłącznie z tobą. miejsca gdzie spędzaliśmy godziny, czasem całe dnie. chwile w których razem śmialiśmy się i płakaliśmy - to wszystko miało znaczenie, i gdyby jeszcze raz zjebało się to nad czym pracowaliśmy, błagam nie poddawaj się! bo stęskniłam się za tym dawnym tobą, za twoim, przytulaniem i pocałunkami na przywitanie i pożegnanie. i nawet gdy jest bardzo dobrze, to nie traćmy nadzieji jak będzie źle, a skoro naprawiliśmy raz, to naprawimy i kolejny. / D, i love u.
|
|
|
|