 |
|
Jeszcze jeden raz chciałbym teraz spojrzeć w Twoje oczy. / Loka
|
|
 |
|
To odległość nas zniszczyła. Rozdeptała naszą miłość, zabrała wszystkie obiectnice, ukrywając jegdzieś między tymi wszystkimi kilometrami. Zastraszyła nasze serca nieuniknionym bólem i tęsknotą. Zakazała nam pragnąć. Zabrała nam uczucia, które były wszystkim co mieliśmy, ewdentnie dając nam do zrozumienia, że nie przetrwamy.
|
|
 |
|
wybacz, że tak często spuszczam wzrok, ale każde spojrzenie w Twoje oczy jest nowym powodem by Cię kochać. / abstracion
|
|
 |
|
Setki myśli, pragnień, obietnic i zwątpień splątanych wraz ze wspomneniami, tak bardzo skrywanymi przed światem. Czuję ból, nieustający ból, gdzieś między trzecim a szóstym żebrem. Po policzku spływa słona kropla żalu, za niespełnione marzenia. Nagle czuję chęć wyrwania sobie z klatki piersiowej serca, które jak podejrzewam sprawia mi ten ból. Chwytam się więc w okolicy śródpiersia. Nie czuję nic, prócz wcześniej wywołanego skurczu. Nie ma bicia serca. I już wtedy zrozumiałam, że gdzieś między wtulaeniem się w jego ramiona, a skradzionym pocałunkiem, musiałam niezauważenie włożyć mu swoje serce do kieszeni jednej z bluz.
|
|
 |
|
ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy.
|
|
 |
|
to, co jest prawdziwe, nigdy nie przestanie istnieć.
|
|
 |
|
każdemu czasem potrzeba chwili ciszy.
|
|
 |
|
jeśli ktoś jest na tyle głupi by odejść, bądź na tyle mądry i mu na to pozwól.
|
|
 |
|
matematyko królowo nauk, jeb się na ryj
|
|
 |
|
im przystojniejszy tym głupszy
|
|
 |
|
ludzie obsrają cię rzadkim gównem, jeśli im na to pozwolisz
|
|
 |
|
poczucie straty nigdy nie mija
|
|
|
|