 |
spuścił wzrok, odgarnął jej włosy z twarzy i szepnął "Wiesz, że odejdę, że znów będziesz przeze mnie płakać, a mimo to lądujesz w moim łóżku szczęśliwa, że jestem obok..." Pochylił się nad jej uchem i mruknął "Przepraszam.' Po kilku minutach trzasnęły drzwi.
|
|
 |
nie odzywam się bo chcę, żebyś za mną tęsknił głuptasie. żebyś pożądał zapachu moich włosów, który tak uwielbiasz. żebyś czuł pulsujące w Twoich skroniach zniesmaczenie przez to, że przez tak długi okres czasu nie widziałeś mojego spojrzenia. pragnę, abyś z tęsknoty wyprasował każdą ze swoich koszul jakie posiadasz, doskonale wiedząc jak nienawidzisz prasowania. wtedy będę miała pewność, że tęsknisz. tęsknota zmusza nas do robienia dosłownie wszystkiego, byleby nie myśleć. nawet jeśli miałoby to być liczenie uderzeń wskazówki zegara w przeciągu minuty czy skrupulatne obserwowanie stygnącego kakao.
|
|
 |
w końcu kochasz kogoś na taką skalę, że nawet słowa 'kocham Cię' wydają się prymitywniejsze od 'czy chcesz kawy?', a zdanie 'z czym chcesz kanapkę' ocieka zdecydowanie większym pożądaniem.
|
|
 |
gdy przytulił mnie po raz pierwszy oprócz motylków w brzuchu poczułam bezpieczeństwo, którego tak bardzo mi brakowało.
|
|
 |
masz przechlapane jak Polska w '97.
|
|
 |
|
aż tak szeroko musisz otwierać usta by być fajną?
|
|
 |
Pomiędzy nami jest nienaruszalna granica, taki znak STOP przed samym skrzyżowaniem przyjaźni z miłością i jak na razie o pierwszeństwo przejazdu nie mogę się doprosić, a wymuszenie zapewne skończyłoby się bolesną kolizją.
|
|
 |
|
przeważnie jest tak, że jedna osoba traktuje miłość, jako przeznaczenie, a druga jak zwykły zbieg okoliczności.
|
|
 |
kocham Cie jak Elmo rybkę, kredkę i chuj wie jeszcze co..
|
|
|
|