 |
|
Kolejny raz zmieniam perspektywę, nie liczą się konsekwencje, lecz chwilowe szczęście w tej całej udręce. — melancolie
|
|
 |
|
Dla ciebie nawet nie istnieje, a tak bardzo chciałam żyć, żyć przy tobie. — melancolie
|
|
 |
|
Mam tych kilka nałogów, w sumie jak każdy grzeszę. Pewne sprawy, sumienia chowam głęboko w kieszeń. — Chada
|
|
 |
|
Mieliśmy żyć razem i taka jest prawda.. a może za dużo wypiłem? Do diabła..
|
|
 |
|
Cześć, pytałaś mnie - czemu już nie dzwonię? Kumple też tam coś pytają - zapomniałeś o niej? Nie jestem psem, więc już nie gonię Cię, to chyba proste? Nie dałem ponieść się.
|
|
 |
|
I tworzę serce, nawet cyfry sugerują, że za czymś tęsknie.
|
|
 |
|
Czasem mi też strach się chowa pod powieką, wiem, że bez Ciebie jestem życiowym kaleką. Może mam właśny świat, w którym panuje chaos i kilka wad, przez które coś się zjebało.
|
|
 |
|
Miłość to wspólne łzy nad porażkami, jestem z tych, którzy swoje wolą tu przeżywać sami. Przez to drażnie Cię pewnie, wiesz, że nawet przez łzy mówiłem, że nie wiem co we mnie siedzi.
|
|
 |
|
Ludzi nie obchodzi już żadne z nas, a od dziś ja pewnie i tak upadnę nie raz
|
|
 |
|
Siedzę nocami na dachu, jakbym był chory kreślę wersy, piję wódkę, i uczę niebo pokory. A gdybym tylko mógł wzbić się w powietrze i żyć jak te ptaki, mieć rozum i serce? Na miejscu, nie musiałbym uciekać, kto wie, może nawet zacząłbym się uśmiechać.
|
|
 |
|
Choć promień wiary dawno zgasł i wciąż myślę o przeszłości, w nas nie ma nadziei na to byśmy byli dorośli.
|
|
 |
|
Czasem zrozumieć jest tak ciężko co mówią, choć mówią w moim języku, ja wciąz nie ufam ludziom.
|
|
|
|