 |
|
- Masz takie zimne usta.
- Dawno nikt ich nie dotykał.
|
|
 |
|
- mogę odprowadzić Cię do domu.?
- jasne. WZROKIEM.
|
|
 |
|
-Wiesz, kiedyś oddałabym wszystko, żeby go odzyskać.
- A teraz?
- A teraz czekam na moment, żęby mu powiedzieć słodkie wypier.dalaj!
|
|
 |
|
- dlaczego płaczesz ?
- bo mi nie wybaczył, a przecież miłość wszystko wybacza.
- wiesz ? widocznie to nie była miłość...
|
|
 |
|
- co znów ?
- przyjaciółka. ona... ona odeszła...
- ehh, przyjaźń jak miłość. odchodzi wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujesz.
|
|
 |
|
- nareszcie zasnęła.
- tak szczerze to szkoda mi jej, tyle łez wylała.
- no, dużo... całą noc płakała...
|
|
 |
|
- nadal go kochasz ?
- tak.
- to przestań !
- oddychasz ?
- tak.
- to przestań...
|
|
 |
|
- dlaczego rysujesz tylko czarne serduszka ?
- bo taka jest moja miłość.
- to znaczy jaka ?
- nieodwzajemniona...
|
|
 |
|
- co ty zrobiłaś ? !
- podziękowałam mu...
- za co ?
- za miłość, którą mnie obdarzył i za wspólnie spędzone chwile, które już nie wrócą...
|
|
 |
|
Czemu taka jesteś ?
- Jaka?
- Nic nie rozumiesz..
- Tzn czego nie rozumiem ?
- Tego jak bardzo cie kocham .!; *
|
|
 |
|
- Spotkałam go dziś.
- Taak? :D . I jak było ?
- Słodko.
|
|
 |
|
-Czemu jesteś taka smutna?
-Bo nie mam humoru....
-A mogę wiedzieć co się stało?
-A co się mogło stać!!! Mój świat się wali a ja nie mam już sił by go od nowa budować ;( ;( ;(
|
|
|
|