 |
`Śpisz? ... nie, myślę.. o Tobie...o Nas, o tym, że chce... chce żebyś zawsze zasypiała w moich ramionach, żeby mój dom stał się Twoim, naszym, gdzie będziesz wracać styrana, przeklinać ludzi, gdzie będziesz zawsze niezdarnie coś wylewać, a ja klnąc pod nosem i tak przyniosę mopa i powycieram, gdzie biorąc prysznic zachlapiesz łazienkę czego tak nienawidzę, gdzie rzucać będziesz bluzę byle gdzie krzycząc jak zawsze z dołu "Księżniczka wróciła, czy ktoś tu coś dziś gotował? Wywołując śmiech babci, gdzie patrzeć będę jak zwykle ukradkiem kiedy majstrujesz coś z ojcem przy samochodzie, aż w końcu powiesz "tato, nie Panie tato.." gdzie nachlejesz się jeszcze nie raz z Panią Mamą i podśpiewujące położę Was do łóżka, gdzie rozpalisz za duże ognicho robiąc dzieciakom frajdę, a mnie doprowadzając do szewskiej pasji... tak tego chce, chce budować z Tobą dom, szczęście na bazie zwykłych dni i znosić dla Ciebie rzeczy których nienawidzę, bo... tak.. to ten moment, bo Cię kocham !
|
|
 |
`Ty słuchaj ! Jak mogłaś to zrobić?! No powiedz jak... aleee Kochanie, co?! co takiego się stało? No powiedz mi jak mogłaś tak cholernie mnie w sobie rozkochać, że ja się skupić nie mogę na niczym?!
|
|
 |
Uśmiechnij się do siebie. Obejmij ramionami. Bądź dla siebie dobra. Nawet jeśli dzisiaj chciałabyś po prostu zniknąć - zostań. Jutro też jest dzień. Wszystko będzie dobrze.
|
|
 |
I chciałabym tylko czasem wiedzieć, czy to między nami jest tylko w mojej głowie, czy Ty też bardziej doceniasz zachody słońca, kiedy masz mnie obok./bekla
|
|
 |
`Tak to z Tobą chcę wracać kiedyś do jednego domu. To właśnie z Tobą chcę robić obiad i pić kawe na tarasie. Wiem, że tylko Ty tak idealnie będziesz w stanie okryć mnie kocem w chłodny wieczór i tak dobrze całować... Nie wyobrażam sobie by ktoś inny mógł mnie przytulać w chwili, gdy idziemy razem przez miasto. Nie chcę w ogóle myśleć co by było, gdyby inna ręka trzymała moją, gdybym czuła inne perfumy na swojej bluzie. Kto tak idealnie okazałby mi tą jakże trudną i czasem wykańczającą miłość jak nie Ty?
|
|
 |
`Ona? Po prostu uczyniła mnie piękniejszą. I wiesz, że nie chodzi mi o wygląd. Polubiłam Jej obecność. Stała się częścią tego mojego chaosu w którym żyję.
|
|
 |
`Odmieniłaś sobą moją nudną codzienność.
|
|
 |
`Zawdzięczam Tobie mój każdy uśmiech.
|
|
 |
`Niech ten sen nigdy się nie kończy.
|
|
 |
`Chce zebyś zawsze była obok, żeby moja szukająca dłoń zawsze odnalazła Twoja, żeby każdego dnia móc patrzeć w Twoje oczy, żeby móc zaciągać się Twoim zapachem każdego poranka...
|
|
 |
Pewnie też nieraz w głowie kotłowała Ci się myśl "dlaczego uczucia nie mogą o wszystkim decydować?". Wszystko byłoby łatwiejsze, nikt by nie ranił, nikt nie podejrzewał, nie przejmował. Bylibyśmy kowalami własnego losu. Nasze uczucia kreowałyby rzeczywistość. Bylibyśmy szczęśliwy. Kto by w końcu nie chciał, prawda?/bekla
|
|
 |
"Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz, ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę." Lew Tołstoj
|
|
|
|