 |
|
Byłam dobrą dziewczynką, po prostu poznałam niegrzecznego chłopca, to jego wina.
|
|
 |
|
Niesamowicie mnie fascynujesz ale momentami także cholernie wkurwiasz.
|
|
 |
|
Dziś rano zorientowałam się, że uśmiecham się bez powodu. Później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Czasami się zastanawiam, po co mi to wszystko. Przecież i tak wszyscy umrzemy.
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.
|
|
 |
|
Przyjaźń jest wtedy, gdy patrzysz na swoją szczęśliwą przyjaciółką z chłopakiem i cieszysz się razem z nią, nawet jeśli poświęca ci teraz mniej czasu.
|
|
 |
|
"Chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd. Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom. Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną, po szczęście albo po szaleństwo, w ciemność ze mną." / Eldo
|
|
 |
|
wziął mnie za rękę i powoli obrócił bacznie mnie obserwując. - co kochasz? - szepnął. w głowie kłębiły mi się kolejne odpowiedzi: kocham rodzinę, przyjaciół, Ciebie, zwierzęta. sposób, w jaki się uśmiechasz, czy to jak drgają Ci nozdrza podczas ataków niepowstrzymanego śmiechu, gdy pobrudzę się ketchupem. kocham, jak mówisz, powoli, naciskając na każdą literę z osobna wymawiasz moje imię. kocham życie, bo postawiło na mojej drodze taką osobą, jak Ty. zapach Twoich perfum, pomarańczowe róże i szczęście, nałogowo. - kocham słodycze. - odparłam z wymuszonym uśmiechem.
|
|
 |
|
Chodzić już umiem, teraz chcę umieć latać.
|
|
 |
|
Po swojej drodze życia iść ze zgrają tych szczególnych, którzy inspiracje mi dają. Znasz na bank kogoś z kim chwilę trwają zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało.
|
|
 |
|
w Jego osobie irytował mnie jeden fakt - pogląd. nie potrafiłam znieść tego, jak mnie postrzega. i zapewne zrezygnowałam ze starań, w momencie, gdy zaczął mnie odrzucać. tylko problem w tym, że odpychał tą wyuzdaną wersję mojej osoby, zupełnie mijającą się z prawdą, tą panienkę, która lgnęła do rozporka każdego spotkanego faceta.
|
|
 |
|
oddam wcale nieswędzące ugryzienia po komarach i siniaka na pół kolana.
|
|
|
|