 |
|
może umiem tylko ranić, dławić w sobie smutek,
nie mogąc go zabić i za nic stąd uciec
|
|
 |
|
kocham samotność, tak, proszę, podejdź bliżej
|
|
 |
|
a potem Ciebie i siebie zacznę na nowo.
|
|
 |
|
razem spalmy pamiętnik, do reszty przegnajmy chwile.
|
|
 |
|
nie wiń mnie za to że jesteś bezuczuciowym dupkiem.
|
|
 |
|
nie oddychamy już tym samym powietrzem a przecież kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim.
|
|
 |
|
Zostały nam już tylko gwiazdy przypominajcie o niespełnionych miłościach.
|
|
 |
|
ciągle unikał mojego spojrzenia jakby bał się że mu coś zrobię.
|
|
 |
|
szczerzę wątpię, że myślałeś, że już będzie tak na zawsze
|
|
|
|