 |
|
" Nie wychowałem Cię tak, by on mógł Cię zranić,
wziąć to niewinne serce i je zgorszyć." /wizaz
|
|
 |
|
` mój feminizm go śmieszył. "i tak wiem, że lubisz, gdy mówię,
że należysz do mnie" - stwierdzał, całując mnie w czoło. / wizaz
|
|
 |
|
Mam problem, często bywam wesoła, ale nie pamiętam już kiedy ostatnio byłam szczęśliwa /wizaz
|
|
 |
|
Dostales od niej wszystko więc czemu wrociles do mnie?
|
|
 |
|
Dziewczyno opanuj się! Ta cala jego milosc nie jest prawdziwa - nie wierz w to co mówi.
|
|
 |
|
Dlaczego się w tobie zakochalam? Nie wiem... Może to była chwila słabości, albo po prostu nie miałam nic lepszego do roboty
|
|
 |
|
Bez problemu mogłabym cię rozpoznać po woni oddechu
|
|
 |
|
Wlasnie tego chciałam uniknąć - braku kontroli przy tobie
|
|
 |
|
nigdy więcej- powiedziała po czym odwróciła się na pięcie i odeszła
|
|
 |
|
miał lekką brudke jak koziołek, w jego oczach płonęły ogniste płomienie a serce? jeżeli w ogóle je miał to było ono wyrzeźbione z lodu.
|
|
 |
|
i need you here so close to me . [wizaz]
|
|
|
|