głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cher

  Zabrakło mi odwagi by przyznać się do uczuć..   I co teraz.?   Teraz jest już za późno...   Przecież jeszcze masz szansę podejść i ...   ...i przywitać się z jego nową sympatią..

mrs.naughty dodano: 17 kwietnia 2010

- Zabrakło mi odwagi by przyznać się do uczuć.. - I co teraz.? - Teraz jest już za późno... - Przecież jeszcze masz szansę podejść i ... - ...i przywitać się z jego nową sympatią..

A co jeśli… ..nie jesteś mi tak całkiem obojętny..? ..po prostu zgubiłam te granice..? ..żałuje tej zmarnowanej szansy..? ..często tęsknie i myślę..? ..znowu nie wiem co ze sobą zrobić..? ..już nie wystarcza mi to co jest..? ..nadal nie wiem co czuje..? ..wiem  że nie mam szans a jednak próbuje..? ..wciąż czekam  mimo ze ranisz..? ..zrezygnuje? Będziesz żałował.?'    toxic love

mrs.naughty dodano: 17 kwietnia 2010

A co jeśli… ..nie jesteś mi tak całkiem obojętny..? ..po prostu zgubiłam te granice..? ..żałuje tej zmarnowanej szansy..? ..często tęsknie i myślę..? ..znowu nie wiem co ze sobą zrobić..? ..już nie wystarcza mi to co jest..? ..nadal nie wiem co czuje..? ..wiem, że nie mam szans a jednak próbuje..? ..wciąż czekam, mimo ze ranisz..? ..zrezygnuje? Będziesz żałował.?' // toxic_love

..bo on był jak nikotyna. kiedy był  wszystko było dobrze. kiedy go zabrakło  umierałam. teraz kiedy rzuciłam palenie widzę jak zadymił moje serce  ale mimo wszystko tęsknie.    toxic love

mrs.naughty dodano: 17 kwietnia 2010

..bo on był jak nikotyna. kiedy był, wszystko było dobrze. kiedy go zabrakło, umierałam. teraz kiedy rzuciłam palenie widzę jak zadymił moje serce, ale mimo wszystko tęsknie. // toxic_love

... kiedyś byli szczęśliwi  taka parka z obrazka  zakochani w sobie i patrzący w oczy. on obiecał jej  że się zmieni  że już nie będzie jak typowy facet oglądał się za każdą inną. wydawało się  że mówił prawdę... niestety   to była zwykła gra  perfekcyjna maska. nie pomyślał  że jej na prawdę zależy  że rani ją tym. myślał... w sumie on nic nie myślał  nie obchodziło go to... gdy zrozumiał  że to nie było takie łatwe dla niej   poczuł  że dla niego to też coś znaczyło... dziś są osobno  nie rozmawiają jak kiedyś godzinami  a zwykłe cześć zamienia się w barierę nie do przebicia. udają  że nigdy nic między nimi nie było  udają  że ich to nie poruszyło. ale gdyby głębiej zajrzeć w ich oczy można dojrzeć szczerą tęsknotę do tamtych chwil  które spędzali razem. żadna magiczna różdżka nie wróci im tego co było  już nie ma pięknego obrazka... a byli jak namalowani...

mrs.naughty dodano: 17 kwietnia 2010

... kiedyś byli szczęśliwi, taka parka z obrazka, zakochani w sobie i patrzący w oczy. on obiecał jej, że się zmieni, że już nie będzie jak typowy facet oglądał się za każdą inną. wydawało się, że mówił prawdę... niestety - to była zwykła gra, perfekcyjna maska. nie pomyślał, że jej na prawdę zależy, że rani ją tym. myślał... w sumie on nic nie myślał, nie obchodziło go to... gdy zrozumiał, że to nie było takie łatwe dla niej - poczuł, że dla niego to też coś znaczyło... dziś są osobno, nie rozmawiają jak kiedyś godzinami, a zwykłe cześć zamienia się w barierę nie do przebicia. udają, że nigdy nic między nimi nie było, udają, że ich to nie poruszyło. ale gdyby głębiej zajrzeć w ich oczy można dojrzeć szczerą tęsknotę do tamtych chwil, które spędzali razem. żadna magiczna różdżka nie wróci im tego co było, już nie ma pięknego obrazka... a byli jak namalowani...

  a jeśli któregoś dnia będę musiał odejść   spytał Krzyś ściskając misiowi łapkę   co wtedy?   nic wielkiego   zapewnił go Puchatek   posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. kiedy się kogoś kocha  to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie...

mrs.naughty dodano: 17 kwietnia 2010

- a jeśli któregoś dnia będę musiał odejść - spytał Krzyś ściskając misiowi łapkę - co wtedy? - nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. kiedy się kogoś kocha, to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie...

To wcale nie tak   że tęsknię ... Po prostu czasem nadchodzą takie noce w które wszystko wraca . Powracają wspomnienia   myśli . Obrazy . Do oczu pomału napływają gorzkie łzy niespełnionych marzeń . Ale to nie tęsknota . To tylko pragnienie wydarzenia się czegoś co nie istniało   nie było dane . To tylko czasem przeraźliwy krzyk   lęk w oczach   zimne dłonie   drżące ciało . Lecz to nie tęsknota . To oczekiwanie na coś co nigdy nie nadejdzie . żałosna próba odzyskania utraconej nadziei .

mrs.naughty dodano: 17 kwietnia 2010

To wcale nie tak , że tęsknię ... Po prostu czasem nadchodzą takie noce w które wszystko wraca . Powracają wspomnienia , myśli . Obrazy . Do oczu pomału napływają gorzkie łzy niespełnionych marzeń . Ale to nie tęsknota . To tylko pragnienie wydarzenia się czegoś co nie istniało , nie było dane . To tylko czasem przeraźliwy krzyk , lęk w oczach , zimne dłonie , drżące ciało . Lecz to nie tęsknota . To oczekiwanie na coś co nigdy nie nadejdzie . żałosna próba odzyskania utraconej nadziei .

a potem przycisnęła telefon do ucha. nie do piersi czy ust. tylko do ucha. i zasnęła.

wonderment dodano: 16 kwietnia 2010

a potem przycisnęła telefon do ucha. nie do piersi czy ust. tylko do ucha. i zasnęła.

z perspektywy czasu dochodzę do wniosku  że tak musiało być. musiałam zostać wykorzystana  aby na przyszłość nie popełniać więcej błędów. być mniej ufna. bardziej ostrożna. i nigdy więcej zakochana.    abstracion

mrs.naughty dodano: 16 kwietnia 2010

z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że tak musiało być. musiałam zostać wykorzystana, aby na przyszłość nie popełniać więcej błędów. być mniej ufna. bardziej ostrożna. i nigdy więcej zakochana. // abstracion

tak naprawdę  to chciałam wtedy Cię pocałować  przytulić się do ciebie i sprawdzić o ile uderzeń zmieni rytm twoje serce. wystraszyłam się jednak sama siebie  uśmiechnęłam się nieporęcznie i udawałam  że zwykłe 'cześć' wystarczy aby Cię przywitać po tylu miesiącach niewidzenia.Przecież szczoteczka do zębów nigdy nie prosi o pastę. Chyba jednak nimi nie jesteśmy. Bo ja o Ciebie proszę. Leżymy jednak na osobnych półkach. Nawet nie masz pojęcia jak bardzo chciałam wtedy powąchać Twoje włosy. Gdybyś wiedział jak bardzo chciałam  zrobiłbyś to pierwszy w czasie krótszym niż mgnienie oka.

mrs.naughty dodano: 16 kwietnia 2010

tak naprawdę, to chciałam wtedy Cię pocałować, przytulić się do ciebie i sprawdzić o ile uderzeń zmieni rytm twoje serce. wystraszyłam się jednak sama siebie, uśmiechnęłam się nieporęcznie i udawałam, że zwykłe 'cześć' wystarczy aby Cię przywitać po tylu miesiącach niewidzenia.Przecież szczoteczka do zębów nigdy nie prosi o pastę. Chyba jednak nimi nie jesteśmy. Bo ja o Ciebie proszę. Leżymy jednak na osobnych półkach. Nawet nie masz pojęcia jak bardzo chciałam wtedy powąchać Twoje włosy. Gdybyś wiedział jak bardzo chciałam, zrobiłbyś to pierwszy w czasie krótszym niż mgnienie oka.

a On? On to tylko osoba  którą kocham ponad życie. bez której nie przetrwam tego koszmaru czyt. życia . On pozwala mi się uspokoić. On wie o mnie wszystko. za Nim pójdę na koniec świata  i jeszcze dalej. dla Niego będę grzeczna cały rok. dla Niego zrobię wszystko. dlaczego? sama nie wiem. po prostu  jest wyjątkową osobą  a jednocześnie taką samą jak Ty  Ona  On..   sukeban

mrs.naughty dodano: 16 kwietnia 2010

a On? On to tylko osoba, którą kocham ponad życie. bez której nie przetrwam tego koszmaru(czyt. życia). On pozwala mi się uspokoić. On wie o mnie wszystko. za Nim pójdę na koniec świata, i jeszcze dalej. dla Niego będę grzeczna cały rok. dla Niego zrobię wszystko. dlaczego? sama nie wiem. po prostu, jest wyjątkową osobą, a jednocześnie taką samą jak Ty, Ona, On.. / sukeban

wszystko sprowadza się do tego  żeby stanąć   spojrzeć ludziom prosto w oczy  błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć:  spierdalajcie  jestem boska .

mrs.naughty dodano: 16 kwietnia 2010

wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć , spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "spierdalajcie ,jestem boska".

Zaczęła pić  kiedy myśli o nim nie chciały jej opuścić. Budziła się rano i zasypiała wieczorem wciąż tęskniąc za nim. W swej głowie słyszała jego głos  na swoim ciele czuła jego dotyk  na skórze wyczuwała jego zapach. Miała wrażenie  że wciąż jest w niej. Myślała  że ucieka przed nim  a tak naprawdę uciekała przed sobą. Zapijała swoje wspomnienia  swoją przeszłość  swoje szczęście. Gdy któregoś dnia obudziła się z przeraźliwym kacem  z setkami myśli o nim i o tym co teraz dzieje się z nią  kiedy uświadomiła sobie  że traci swoje życie  postanowiła pogodzić się z tym  że go już nie ma. Postanowiła nauczyć się żyć bez niego  tak samo jak uczyła się żyć z nim.

mrs.naughty dodano: 16 kwietnia 2010

Zaczęła pić, kiedy myśli o nim nie chciały jej opuścić. Budziła się rano i zasypiała wieczorem wciąż tęskniąc za nim. W swej głowie słyszała jego głos, na swoim ciele czuła jego dotyk, na skórze wyczuwała jego zapach. Miała wrażenie, że wciąż jest w niej. Myślała, że ucieka przed nim, a tak naprawdę uciekała przed sobą. Zapijała swoje wspomnienia, swoją przeszłość, swoje szczęście. Gdy któregoś dnia obudziła się z przeraźliwym kacem, z setkami myśli o nim i o tym co teraz dzieje się z nią, kiedy uświadomiła sobie, że traci swoje życie, postanowiła pogodzić się z tym, że go już nie ma. Postanowiła nauczyć się żyć bez niego, tak samo jak uczyła się żyć z nim.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć