głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cheeery

nie jestem z Warszawy! c:

congratulations dodano: 20 sierpnia 2011

nie jestem z Warszawy! c:

nadal pierdolę pop i wkurwia mnie emo. nadal kochamy rap  który gloryfikuje przemoc.

congratulations dodano: 19 sierpnia 2011

nadal pierdolę pop i wkurwia mnie emo. nadal kochamy rap, który gloryfikuje przemoc.

  kobieta wymaga wszystkiego od jednego mężczyzny . mężczyzna wymaga jednego od wszystkich kobiet .

onajestkurwa dodano: 19 sierpnia 2011

, kobieta wymaga wszystkiego od jednego mężczyzny . mężczyzna wymaga jednego od wszystkich kobiet .

  znienawidź jeszcze bardziej   albo zacznij mnie szanować .

onajestkurwa dodano: 19 sierpnia 2011

, znienawidź jeszcze bardziej , albo zacznij mnie szanować .

  lepiej żebyś pił niż palił   twierdzi społeczeństwo . z tym   że ziele to spokój   a alkohol to szaleństwo .

onajestkurwa dodano: 19 sierpnia 2011

, lepiej żebyś pił niż palił - twierdzi społeczeństwo . z tym , że ziele to spokój , a alkohol to szaleństwo .

  love ?  no   I prefer vodka .

onajestkurwa dodano: 19 sierpnia 2011

, love ? no , I prefer vodka .

  już tylko się znamy   to wszystko .

onajestkurwa dodano: 19 sierpnia 2011

, już tylko się znamy - to wszystko .

    teksty narkomankaa.a dodał komentarz: *(; do wpisu 19 sierpnia 2011
w życiu chodzi o to  aby po upadku podnieść dupę i iść dalej.  ?

narkomankaa.a dodano: 19 sierpnia 2011

w życiu chodzi o to, aby po upadku podnieść dupę i iść dalej. [?]

Było coś po 2 w nocy. Skulona siedziałam na parapecie okna    a silny wiatr rozwiewał pukiel moich włosów.   Moje dłonie mocno ściskały kostki  a usta przylegały do kolan.   Policzki nasiąknęły gorzkimi łzami  a oczy szczypały mnie od drobinek tuszu    który przedostał się do spojówki. I właśnie w tamtym momencie nie zależało   mi na niczym  dosłownie wszystko miałam gdzieś. nie obchodziło mnie co się ze mną stanie.  Wtedy miałam ochotę zniknąć z tąd na zawsze  przestać czuć ten cholerny ból w klatce piersiowej  który z każdą minutą było silniejszy.

narkomankaa.a dodano: 19 sierpnia 2011

Było coś po 2 w nocy. Skulona siedziałam na parapecie okna, a silny wiatr rozwiewał pukiel moich włosów. Moje dłonie mocno ściskały kostki, a usta przylegały do kolan. Policzki nasiąknęły gorzkimi łzami, a oczy szczypały mnie od drobinek tuszu, który przedostał się do spojówki. I właśnie w tamtym momencie nie zależało mi na niczym, dosłownie wszystko miałam gdzieś. nie obchodziło mnie co się ze mną stanie. Wtedy miałam ochotę zniknąć z tąd na zawsze, przestać czuć ten cholerny ból w klatce piersiowej, który z każdą minutą było silniejszy.

Zwyczajnie osuwam się ze ściany na podłogę jakby z bezsilności. Nie mam pojęcia z jakiego powodu z oczu leją mi się te małe słone krople  nie wiem dlaczego klatkę piersiową rozkurwia ból  czuję jakbym wymiękała  tęskniła  i się poddawała.

narkomankaa.a dodano: 19 sierpnia 2011

Zwyczajnie osuwam się ze ściany na podłogę jakby z bezsilności. Nie mam pojęcia z jakiego powodu z oczu leją mi się te małe słone krople, nie wiem dlaczego klatkę piersiową rozkurwia ból, czuję jakbym wymiękała, tęskniła, i się poddawała.

siedziała na parapecie swojego okna  patrzyła na spadające gwiazdy  by po raz 8 powiedzieć : ' Boże  zabierz mnie stąd bo nie mam już siły ' .

narkomankaa.a dodano: 19 sierpnia 2011

siedziała na parapecie swojego okna, patrzyła na spadające gwiazdy, by po raz 8 powiedzieć : ' Boże, zabierz mnie stąd bo nie mam już siły ' .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć