 |
|
Widziała go już tylko poprzez krajobraz zdrady i nieufności... Nie umiała więcej wybaczyć!
|
|
 |
|
Przez jeden głupi uśmiech nie mogę się na niczym skoncentrować.
|
|
 |
|
Bo mam nadzieję, że kiedyś moje uczucie do ciebie odleci tak - jak jesienne liście porywane przez wiatr.
|
|
 |
|
Nie jestem jak ta dziewczyna z gazet, telewizji czy programów jakie oglądasz. Nie jestem idealna, nie mam mega drogich ciuchów, nie chodzę w szpilkach, wybieram trampki. Lecz ja jestem realna i cała dla ciebie, marząca byś przestał być obojętny.
|
|
 |
|
Kiedy tak bezczelnie się patrzysz, każdy cal mnie chce do ciebie podejść i zapytać czy czegoś chcesz. I uwierz, wolała bym, żebyś chciał.
|
|
 |
|
Ja cie nie ignoruje, ja tylko chce żebyś zagadał pierwszy.
|
|
 |
|
Pamiętasz ten dzień, kiedy patrzyłeś na mnie z góry na dół, ja na ciebie tak samo ? Jakbyśmy byli dla siebie dostatecznie dobrzy. Byłeś. Za dobry. Mam nadzieję, że nie myślałeś tak samo o mnie.
|
|
 |
|
Od wytykania ludziom błędów boli palec wskazujący.
|
|
 |
|
Dzieciństwo to bajeczki i dmuchane baloniki, a nie wpierdalane co sobotę narkotyki!
|
|
 |
|
Niczym latająca łopata życie bez Boga jest bez sensu.
|
|
 |
|
Nie będę z Tobą konwersować, ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym, który koliduje z moimi imperatywami, a poza tym nie rozumiesz idei koncepcji założeń! Więc dochodzimy do konkluzji, iż ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnych.
|
|
|
|