 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno,
Bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno.\\ Bonson
|
|
 |
|
Nikt. Rozumiesz kurwa, milcz, dziękuj Bogu.
Sprzedałem duszę diabłu, cyrograf już pożółkł. \\ Bonson
|
|
 |
|
Mieliśmy być poważni. Tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni.
Wiesz, tak przy okazji - kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni!
|
|
 |
|
Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce.
|
|
 |
|
On chwyta ją na chwilę, patrząc na nią wzrokiem pod tytułem: nie dotknąłbym cię nawet kutasem kolegi..
|
|
 |
|
Chodź, połóż się obok, zresztą, po co się kochać, chcę cię rozebrać do naga, patrzeć na twoje piersi i biodra, jak skóra napina się na kostkach, jak bieleje ci i czerwienieje na zmianę splot słoneczny. Zresztą, chodź się kochać.
|
|
 |
|
HEJ ŁOBUZIE, WSADZĘ CI JĘZYK W BUZIĘ. ♥
|
|
 |
|
ten sam błąd popełniony drugi raz już nie jest błędem - to wybór.
|
|
 |
|
- Kim chcesz zostać w przyszłości?
- Jego żoną.
|
|
 |
|
jeśli celujesz w gwiazdy, to możesz wdepnąć w gówno, ale jak celujesz w gówno, to zawsze trafisz w gówno.
|
|
 |
|
Nikt mi nie wierzy, ale ty to z pewnością zrozumiesz. Tęsknota czasem może aż boleć, prawda?
|
|
 |
|
To jest moje życie i zamierzam robić z nim to, co chcę. Moje decyzje, moje błędy, moje szanse, moje przyjaźnie, moje myśli, moje uczucia, mój ból, moje porażki - wszystko zależy ode mnie. Inni mogą tylko patrzeć i ewentualnie pocałować mnie w dupę.
|
|
|
|