 |
|
no i w sumie lubię Cię obserwować, a jeszcze bardziej, gdy udajesz, że tego nie widzisz.
|
|
 |
|
i właściwie w dzień w dzień kłócę się z mamą o to, że w środku zimy gdzie w dzień jest po -15 ja sobie chodzę w moich najkusiach. w dzień w dzień mówi, mi że po prostu ma mnie dosyć pod względem takim, że ubieram się jak na wiosnę, a ja w dzień w dzień odpowiadam 'mamuś, kiedy sobie darujesz?'
|
|
 |
|
kiedy jestem pijana, to mogę wszystko Ci powiedzieć, nawet więcej niż na spowiedzi.
|
|
 |
|
nasze smutki są radościami naszych wrogów.
|
|
 |
|
tylko silni potrafią bez obawy śmiać się ze swoich słabostek.
|
|
 |
|
najwięcej głupstw na świecie wysłuchuje obraz wiszący w muzeum.
|
|
 |
|
ciągle powtarzasz 'kiedyś', wiesz co te Twoje 'kiedyś' może się u kogoś zmienić na 'za późno'.
|
|
 |
|
dlaczego? i brak odpowiedzi.
|
|
 |
|
nienawidzę Twojego imienia, przez to każdy koleś który ma tak na imię tak jak Ty od razu mi się źle kojarzy.
|
|
 |
|
czuję, jak Twój brak boli.
|
|
 |
|
nawet nie musisz przepraszać i tak Ci wybaczę.
|
|
 |
|
czasem, myślę jeszcze o Tobie, ale to kwestia czasu i zapomnę, zobaczysz.
|
|
|
|