 |
"Kto odprowadzi Cię do domu dzisiejszej nocy,
Kto ukołysze Cię do sny dzisiejszej nocy,
Kto wyzna Tobie miłość dzisiejszej nocy,
Kto obudzi się obok Ciebie wczorajszego poranka. " // Łzy - ja sama .
|
|
 |
bo ja czasami specjalnie udaję obrażoną, abyś Ty tak słodko mnie przepraszał ; *
|
|
 |
chciałabym choć na chwilę cofnąć się w czasie, aby być tą mała 6-io letnią dziewczynką, której jedynym problemem jest to, że spóźniła się na wieczorynkę . ; ]
|
|
 |
- zawsze taka jesteś ? - nie, tylko przed, po i w trakcie okresu. :P
|
|
 |
-nowy chłopak ? -nie kurwa.. wyprany w perwoll'u
|
|
 |
teoretycznie miała na niego wyjebane , ale praktycznie to przegryzała wargi gdy ktoś wypowiedział jego imię .
|
|
 |
Kochaj i szalej nie pytaj co dalej, całuj i grzesz, miłośćią sie ciesz - tak sie nie da...
|
|
 |
ale wiedz, że nie zamieniłabym Cię na nikogo innego w świecie
|
|
 |
- Co do mnie czujesz. - Bla bla bla, skończyłam frajerze.
|
|
 |
może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna, przez bliskich mi, cecha mojego charakteru. chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostrzymi dla innych problemami. dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. nienawidzę rasizmu i egoizmu. cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać, ale nie wierzę w przyjaźń z nimi. nie noszę szpilek, chociaż posiadam trzy pary w szafce. upajam się wolnością tak samo jak moim ukochanym arbuzowym drinkiem sobieskiego. jestem, bo muszę.
|
|
 |
To będzie ktoś, kto poda mi kredki kiedy będę miała ołówek. Zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. Nie będzie pytał, bo będzie wiedział. Sprawi, że wiatr będzie miał zapach bryzy. Przejdzie ze mną na czerwonym świetle. Pojawi się nagle. Założy dwie inne skarpetki i tego nie zauważy. Powie mi w ostatniej chwili: 'Uważaj! Kałuża'. Nadąży za mną do autobusu. Odpowie równo ze mną na zadane pytanie. A co najważniejsze będzie mnie kochał.
|
|
|
|