 |
|
nie miałem żadnych zainteresowań. nic mnie nie obchodziło. zupełnie nie wiedziałem, jak sie wywinąć z tego wszystkiego. inni umieli przynajmniej delektować się życiem. jakby rozumieli coś, czego ja nie rozumiałem. Może miałem jakiś brak. niewykluczone. często czułem, że jestem gorszy. chciałem się tylko od nich odczepić. ale nie było dokąd pójść. samobójstwo? Jezus Maria, jeszcze jedna robota do odwalenia. miałem ochotę przespać pięć lat, ale mi nie dawali
|
|
 |
|
w kółko słysze tylko: kobiety nie wiedzą czego chcą. wiedzą, kurwa. oczywiście, że wiedzą. wiedzą lepiej od ciebie. problem w tym, że gdyby zaczęły sięgać po to, czego naprawdę potrzebują, mogłoby sie okazać, że ty niekoniecznie jesteś na tej liście
|
|
 |
|
"umarłem przez ciebie. chociaż właśnie dla ciebie tak pragnąłem żyć"
|
|
 |
|
trzeba całego życia aby nauczyć sie żyć
|
|
 |
|
zatop nas, Boże, bo jeśli tego nie zrobisz, będziemy biegać tutaj w kółko, zderzać się ze sobą, uderzać w ściany, które sami postawiliśmy, będziemy wściekle szarpać tę brudną tekturę, z której to wszystko jest zrobione, by wydusić z niej cokolwiek. niech lunie i niech pada. Boże Przenajświętszy, niech pada.
|
|
 |
|
szukałem słów, których jak zawsze nie było
|
|
 |
|
czy mogę dać ci siebie, jeżeli nie umiesz powiedzieć co czujesz kiedy oddaję ci usta?
|
|
 |
|
jest chwila tak niezwykłej równowagi, że nawet nie chce myśleć jakie nierównowagi ona poprzedza
|
|
 |
|
"lubie gdy porno ma jakiś sensowny scenariusz, fabułe, przedstawia konkretną historie. gdybym chciał obserwować jak coś pierdoli się bez powodu, spojrzałbym na swoje życie"
|
|
 |
|
Nie wynik jest najważniejszy. Najważniejszy jesteś Ty.
|
|
 |
|
Dlaczego tak jest, że znaleziona motywacja bardzo szybko odchodzi? Mobilizujemy się do działania, zaczynamy i po chwili gaśniemy. Coś nas znowu przytłacza, coś nie pozwala walczyć. Ułożyliśmy sobie wszystko w głowie, zrobiliśmy pierwszy krok, a potem cofnęliśmy się w tył zbyt daleko by zacząć na nowo. Kto wciska ten cholerny hamulec? Gdzie jest blokada? Bo jeśli to my utworzyliśmy ją we własnej głowie, to dlaczego teraz nie potrafimy jej przeskoczyć? Mamy w sobie granicę, której nie udaje nam się przekroczyć, a jeśli nawet, to szybko wracamy z powrotem. Chcemy działać, ale nie potrafimy. Ta bezsilność kiedyś nas wykończy. Zabraknie nam motywacji by pewnego dnia wstać rano z łóżka. [ yezoo ]
|
|
|
|