 |
|
Bo w związku z Tobą nie widzę się wcale
|
|
 |
|
wszystko powoli układam w jedną, piękną całość. mój świat staje na nogi. lecz potrzebuje remontu, takiego gruntownego.. CZAS NA ZMIANĘ!
|
|
 |
|
wiesz co chciałabym na święta? miłość. całą tonę miłości. żeby znalazł się ten, który uchroni mnie od zła. przytuli, pocieszy kiedy tego będę potrzebowała. będzie mnie doceniał i kochał taką, jaką jestem. nie ważne co by się działo - będzie dzielnie ze mną stał, trzymał mnie za rękę i powie to słodkie - nie bój się kochanie, jestem tu z Tobą. marzenia co?
|
|
 |
|
Ty dupku... robisz mi znowu nadzieje... /donotfuck.
|
|
 |
|
proszę wybaczyć że brak mi sił o ciebie walczyć...
|
|
 |
|
kiedyś liczyła się liczba baz czy najlepsza wymyślona zabawa. szminka zastępowała makijaż. a teraz? fajki, seks, dobry bit, złamane serca, kłopoty. i naprawdę, chciałabym wrócić do tych poprzednich lat.
|
|
 |
|
lubię jeździć pociągiem w zimowe poranki :D
|
|
 |
|
nie muszę mieć niczego w chuj mam bunt i dosyć, szarości skurwysynu
|
|
 |
|
Zapominam jak było, tylko weź mnie nie porzuć
Serce ma swoje racje, których nie widzi rozum
Teraz mam motywację i uśmiecham się częściej
|
|
 |
|
'czuję się, jakbyś była moim doktorem' - powiedział.. 'a co gdy lekarz zakochuje się w pacjencie?' - zapytałam. /donotfuck
|
|
 |
|
czytam nasze archiwum, wszystkie sms, przypominam sobie i analizuje rozmowy... gdzie popełniłam błąd, ja się pytam? /donotfuck
|
|
|
|