głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chackalaka

nie jestem idealna  bo nie lubię różowego. nie zachwycam się każdym Twoim golem i nie chodzę za Tobą krok w krok. nie noszę miniówek i wysokich szpilek. nie mam tlenionych blond włosów  a moje usta nigdy nie są pomalowane żadną szminką. nie mam 5 cm tipsów. mogłeś uprzedzić  że gustujesz w pustych panienkach. nie robiłabym sobie nadziei.

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

nie jestem idealna, bo nie lubię różowego. nie zachwycam się każdym Twoim golem i nie chodzę za Tobą krok w krok. nie noszę miniówek i wysokich szpilek. nie mam tlenionych blond włosów, a moje usta nigdy nie są pomalowane żadną szminką. nie mam 5 cm tipsów. mogłeś uprzedzić, że gustujesz w pustych panienkach. nie robiłabym sobie nadziei.

Teenage Dream.  	   Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką  a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem  przy ciepłej herbatce  rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę  by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu  a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy.

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

Teenage Dream. `Siedziała pod salą z nosem w książce zagłębiając się w dalsze miłosne sceny. Rozmyśla jak to by cudownie było gdyby ONA stała się główną bohaterką, a jej partnerem ON. Spędzali by popołudnia razem, przy ciepłej herbatce, rozmawiając o błahych sprawach. Potem szli by na długi spacer wokół stawu. Czekali by na zachód słońca by w jego blasku on nachylał się w jej stronę, by namiętnie i z uczuciem ją pocałować. Później w Jego objęciach wracałaby do domu, a przed samymi drzwiami słyszałaby słodkie 'Dobranoc Skarbie' obdarowane nieliczoną liczbą całusów.. I wtedy zadzwonił dzwonek ogłaszający koniec przerwy.

Była na imprezie. Wiedziała  że przyjdzie więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc  że ona tam jest. Odwrócił się  spojrzał na jej oczy  które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl  że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie  no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie  kurwa  myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego chuja mnie wyprowadzałeś? No po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić  co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

Była na imprezie. Wiedziała, że przyjdzie więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc, że ona tam jest. Odwrócił się, spojrzał na jej oczy, które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl, że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie, no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie, kurwa, myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego chuja mnie wyprowadzałeś? No po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić, co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

bywało tak  że po prostu przestawałeś się odzywać. nie pojawiałeś się w szkole a gdy dzwoniłam wyłączałeś telefon. pamiętam  że ostatnim razem napisałam Ci   nie rozumiem o co chodzi. kocham Cię  chcę być z Tobą! chcesz to wszystko zniszczyć? na odpowiedź czekałam ponad pięć godzin. w dłoniach kurczowo ściskałam telefon z nadzieją  że może przeoczyłam Twoją wiadomość. w końcu odpisałeś  ciarki przeszły przez całe moje ciało  odczytałam   szczerze? wszystko mi jedno.

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

bywało tak, że po prostu przestawałeś się odzywać. nie pojawiałeś się w szkole a gdy dzwoniłam wyłączałeś telefon. pamiętam, że ostatnim razem napisałam Ci - nie rozumiem o co chodzi. kocham Cię, chcę być z Tobą! chcesz to wszystko zniszczyć? na odpowiedź czekałam ponad pięć godzin. w dłoniach kurczowo ściskałam telefon z nadzieją, że może przeoczyłam Twoją wiadomość. w końcu odpisałeś, ciarki przeszły przez całe moje ciało, odczytałam - szczerze? wszystko mi jedno.

Ty lepiej spójrz na siebie  bo wyglądasz jak trzecia płeć.

pjona dodano: 9 stycznia 2011

Ty lepiej spójrz na siebie, bo wyglądasz jak trzecia płeć.

Hehe  u mnie to tak często. :   Ale tak to się troszczą aż za nadto. teksty pjona dodał komentarz: Hehe, u mnie to tak często. :)) Ale tak to się troszczą aż za nadto. do wpisu 8 stycznia 2011
Jestem w takim stanie  że mogłabym wypić najtanszą wódke bez popitki z gwinta  nastepnie położyc sie w rowie i przeleżeć tam całą noc  opłakujac swoje życie.

pjona dodano: 8 stycznia 2011

Jestem w takim stanie, że mogłabym wypić najtanszą wódke bez popitki z gwinta, nastepnie położyc sie w rowie i przeleżeć tam całą noc, opłakujac swoje życie.

Siedziałam na opustoszałej łące  bawiąc się kosmykiem swoich złotych włosów z nadzieją  że tego lata też podbiegnie do mnie z koszem truskawek  wiedząc jak je uwielbiam. I że po raz kolejny  częstując mnie jedną z nich  wyzna miłość. Głupia byłam.

pjona dodano: 8 stycznia 2011

Siedziałam na opustoszałej łące, bawiąc się kosmykiem swoich złotych włosów z nadzieją, że tego lata też podbiegnie do mnie z koszem truskawek, wiedząc jak je uwielbiam. I że po raz kolejny, częstując mnie jedną z nich, wyzna miłość. Głupia byłam.

Nie cierpię emotki   :    bo ma chamski  cwaniacki wyraz twarzy.

pjona dodano: 8 stycznia 2011

Nie cierpię emotki " :] " bo ma chamski, cwaniacki wyraz twarzy.

Wczorajsza rozmowa z rodzicami:  Mamuś mogę?  Spytaj taty.  Tato mogę ?  Spytaj mamy.  Dobra  dzięki.

pjona dodano: 8 stycznia 2011

Wczorajsza rozmowa z rodzicami: -Mamuś mogę? -Spytaj taty. -Tato mogę ? -Spytaj mamy. -Dobra, dzięki. ;]

A Tobie nie dziękuję za ból  za bezsens. Za jużnic.   I nie  nie chcę wyrzygać tego roku. Był dobry.  Chcę wyrzygać tylko cały ten ból i zobojętnienie na świat. I Ciebie.  Całe moje życie.  Siebie.

pliinkaaa dodano: 7 stycznia 2011

A Tobie nie dziękuję za ból, za bezsens. Za jużnic. I nie, nie chcę wyrzygać tego roku. Był dobry. Chcę wyrzygać tylko cały ten ból i zobojętnienie na świat. I Ciebie. Całe moje życie. Siebie.

Ja wiem  że oczekujesz ode mnie kolejnych myśli wystukanych na klawiaturce.        kolejnej chujowości  którą czyta się cudownie.  albo nieograniczonego szczęścia.       nie potrafię już jak kiedyś albo po prostu bardziej zaczęłam cenić prywatność.       nie napisze Ci co u mnie. nie wiem. napisz  przyjedź  zapytaj.

pliinkaaa dodano: 7 stycznia 2011

Ja wiem, że oczekujesz ode mnie kolejnych myśli wystukanych na klawiaturce. kolejnej chujowości, którą czyta się cudownie. albo nieograniczonego szczęścia. nie potrafię już jak kiedyś albo po prostu bardziej zaczęłam cenić prywatność. nie napisze Ci co u mnie. nie wiem. napisz, przyjedź, zapytaj.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć