głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chackalaka

Kobieta musi się co jakiś czas zmieniać  bo inaczej znudzi się  rozumiesz

pliinkaaa dodano: 12 stycznia 2011

Kobieta musi się co jakiś czas zmieniać, bo inaczej znudzi się, rozumiesz

Słoń teksty pjona dodał komentarz: Słoń do wpisu 12 stycznia 2011
Reggae noszę od małego w sercu. Nie od występu Bednarka w Mam Talent.

pjona dodano: 12 stycznia 2011

Reggae noszę od małego w sercu. Nie od występu Bednarka w Mam Talent.

to że milczę nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia...   stęskniłem się za Tobą cholernie  chociaż wiem że Ty chyba za mną wcale...

xxxrxxx dodano: 12 stycznia 2011

to że milczę nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia... | stęskniłem się za Tobą cholernie, chociaż wiem że Ty chyba za mną wcale...

http:  a ty mnie na wyspy szczesliwe zawiez.blog.onet.pl     Moje opowiadanie jak ktoś chetny to zapraszam :

pinia66 dodano: 12 stycznia 2011

http://a-ty-mnie-na-wyspy-szczesliwe-zawiez.blog.onet.pl/ Moje opowiadanie jak ktoś chetny to zapraszam :))

.Życie choć piękne tak kruche jest   Wystarczy jedna chwila by zgasić je  Zrozumiał ten kto otarł się o śmierć.

xxxrxxx dodano: 11 stycznia 2011

.Życie choć piękne tak kruche jest Wystarczy jedna chwila by zgasić je Zrozumiał ten kto otarł się o śmierć.

Tak  czasem będę żałować  że się wtedy nie udało. Że jak zwykle mnie ktoś olał  ktoś się mną zabawił  że znowu miałam złudzenia  że nie wykorzystałam w pełni jego uśmiechu. Ale to musiało skończyć się tak  jak się skończyło... To była Utopia.

na.maxa.kc dodano: 11 stycznia 2011

Tak, czasem będę żałować, że się wtedy nie udało. Że jak zwykle mnie ktoś olał, ktoś się mną zabawił, że znowu miałam złudzenia, że nie wykorzystałam w pełni jego uśmiechu. Ale to musiało skończyć się tak, jak się skończyło... To była Utopia.

  Kochasz go?    Tak  bardzo.Więc czemu tak szybko odpuściłaś? Czemu zrezygnowałaś?    Chciał tego. A ja chcę by był szczęśliwy.    Ale Ty nie jesteś.    Moje szczęście nie jest ważne.

na.maxa.kc dodano: 11 stycznia 2011

- Kochasz go? - Tak, bardzo.Więc czemu tak szybko odpuściłaś? Czemu zrezygnowałaś? - Chciał tego. A ja chcę by był szczęśliwy. - Ale Ty nie jesteś. - Moje szczęście nie jest ważne.

 obiecaj mi  że rzucisz mnie w słoneczny dzień. że będę mogła pójść wtedy na plażę i popatrzeć na tyłki chłopaków . nie chcę siedzieć w domu i płakać razem z chmurami

na.maxa.kc dodano: 11 stycznia 2011

`obiecaj mi, że rzucisz mnie w słoneczny dzień. że będę mogła pójść wtedy na plażę i popatrzeć na tyłki chłopaków . nie chcę siedzieć w domu i płakać razem z chmurami `

założyła się z koleżankami o rozkochanie w sobie pewnego chłopaka. myślała  że to niemożliwe  żeby mogła się zakochać w takim kimś jak on  bo przecież nie jest w jej typie. zaczęli się spotykać. na początku miała z niego zbite  ale potem było coraz gorzej. nie był jej wcale taki obojętny  jak jej się wydawało. zaczęła inaczej reagować na jego imię  stała się o niego zazdrosna  chciała się z nim częściej spotykać. zaczęła głupio się czuć z tym  że jest wobec niego nie w porządku. pewnego dnia postanowiła mu to wszystko wytłumaczyć  nie chciała już ściemniać  zakochała się. zadzwoniła do niego  aby poprosić o jak najszybsze spotkanie  on nie chciał jej już słuchać. dowiedział się o tym całym zakładzie  ale nie od niej. powiedział  że naprawdę ją pokochał  a ona jest zwykłą suką  bez uczuć. popłakała się. nie chciał tłumaczeń. zakończył z nią kontakt. po tym zdarzeniu nigdy ze sobą już więcej nie rozmawiali  a ona go nadal kocha  i nie może wybaczyć sobie tego  jaka była głupia.

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

założyła się z koleżankami o rozkochanie w sobie pewnego chłopaka. myślała, że to niemożliwe, żeby mogła się zakochać w takim kimś jak on, bo przecież nie jest w jej typie. zaczęli się spotykać. na początku miała z niego zbite, ale potem było coraz gorzej. nie był jej wcale taki obojętny, jak jej się wydawało. zaczęła inaczej reagować na jego imię, stała się o niego zazdrosna, chciała się z nim częściej spotykać. zaczęła głupio się czuć z tym, że jest wobec niego nie w porządku. pewnego dnia postanowiła mu to wszystko wytłumaczyć, nie chciała już ściemniać, zakochała się. zadzwoniła do niego, aby poprosić o jak najszybsze spotkanie, on nie chciał jej już słuchać. dowiedział się o tym całym zakładzie, ale nie od niej. powiedział, że naprawdę ją pokochał, a ona jest zwykłą suką, bez uczuć. popłakała się. nie chciał tłumaczeń. zakończył z nią kontakt. po tym zdarzeniu nigdy ze sobą już więcej nie rozmawiali, a ona go nadal kocha, i nie może wybaczyć sobie tego, jaka była głupia.

wiem   że przy kolejnej imprezie znowu sobie o mnie przypomnisz i napiszesz mimo tego iż właśnie zakończyliśmy naszą znajomość   wiedz tylko o tym   że nawet nie przeczytam tych Twoich farmazonów pisanych po pijaku   że tęsknisz ? to powiedz swojej matce .

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

wiem , że przy kolejnej imprezie znowu sobie o mnie przypomnisz i napiszesz mimo tego iż właśnie zakończyliśmy naszą znajomość , wiedz tylko o tym , że nawet nie przeczytam tych Twoich farmazonów pisanych po pijaku , że tęsknisz ? to powiedz swojej matce .

idę korytarzem. przede mną te suki  których nienawidzę. Kilka z nich wiem  że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie. Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały  że mnie nie kochasz. Już miałam zareagować  kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. Szybkim krokiem je wyminęłam  rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie. Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w góre jak małe dziecko. Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza. Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu.

na.maxa.kc dodano: 10 stycznia 2011

idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę. Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie. Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz. Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. Szybkim krokiem je wyminęłam, rzucając mordercze spojrzenie i pobiegłam do Ciebie. Uśmiechnąłeś się. Złapałeś mnie w pasie i podniosłeś w góre jak małe dziecko. Pocałowałeś mnie i mocno przytuliłeś. Na środku korytarza. Lansiary z grobową miną nas ominęły. Zazdrość płynęła z ich oczu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć