 |
|
“błagałam ciągle o śmierć, wymyślałam powodów miliony. nie wiedziałam, że można zamknąć rozdział.”
|
|
 |
|
“czasami wystarczy jeden dotyk, bym zrozumiał, że nie jestem sam. wtedy ufam i zaczynam wierzyć, że wszyscy jesteśmy dla siebie.”
|
|
 |
|
“nie mówmy o problemach, załóżmy, że ich nie ma.”
|
|
 |
|
“muszę być taka oschła i niemiła, bo inaczej już dawno straciłabym rozum.”
|
|
 |
|
“ouch, i have lost myself again. lost myself and i am nowhere to be found. i think that i might break, i've lost myself again and i feel unsafe.”
|
|
 |
|
“i am small, i'm needy, warm me up and breathe me.”
|
|
 |
|
“i won't go, i won't sleep, i can't breathe until you're resting here with me.”
|
|
 |
|
Jak tutaj się dawno zaglądało co tam u was słychać ? :D
|
|
 |
|
nie jestem alkoholikiem, po prostu mam dużo powodów do świętowania.
|
|
 |
|
facet to ma być połączenie romantyka i skurwiela, a nie jakaś tępa pizda.
|
|
 |
|
Przynajmniej na chwilę uszczęśliwia, pozwala zapomnieć o chujowej rzeczywistości. Tak, butelka to dobre rozwiązanie.
|
|
 |
|
najtrudniej było zaakceptować Jego odejście. byłam za słaba, by spojrzeć przeszłości w oczy i ruszyć do przodu. nie miałam sił na następny krok. czułam jak każdego dnia jest mnie coraz mniej. chciałam już umrzeć i przestać się męczyć. ale wspomnienia kazały mi dalej cierpieć. pragnęłam mieć Go przy sobie, wtulić się w bezpieczne ramiona i cieszyć się tym, co mam. zostałam sama. z lampką wina, łzami w oczach i bolesnym kłuciu na sercu. a co najgorsze, nigdy nie umiałam przestać myśleć. [ yezoo ]
|
|
|
|