 |
odeszło to co było rutyną..
|
|
 |
jedna chwila, zrobi z Ciebie debila.
|
|
 |
nie pytam gdzie jest Bóg pytam gdzie są ludzie
|
|
 |
Chciałeś wiedzieć o mnie wszystko.Pragnąłeś uczestniczyć w każdej chwili mojego życia.Zwyczajnie ci na to nie pozwoliłam.Znasz mnie na tyle na ile ci pozwolę.Pomimo, że wieczorami zagryzam usta z bezsilności, bo chce abyś był przy mnie blisko.To wiem, że nie mogę sobie pozwolić na tą chwilę słabości.
|
|
 |
kiedyś znajdziemy to, czego wciąż nam brak.
|
|
 |
Nie krzycz, krzyk nic nie naprawi. Mów szeptem, szept łagodzi zmysły,
|
|
 |
Jesteś lepszy niż czysta, surowa wybuchowa jazda, lepszy niż prochy, niż podwójna dawka koksu, niż konopie indyjskie, niż środki halucynogenne, niż ekstaza, kamasustra i tajskie zabawy. lepszy niż bananowe koktajle, masło orzechowe, niż gwiezdne wojny, lepszy niż Brad Pitt, niż Jimmy Hendrix i Armstrong, pierwszy człowiek na księżycu i święty Mikołaj. Lepszy niż wolność. Lepszy niż życie.
|
|
 |
Nie mogę, po prostu nie mogę wytrzymać tego co robimy, przecież ani ja nie kocham Ciebie ani Ty mnie, i gdy tak leżysz w moim łóżku i patrzysz w ścianę, a ja trzymam głowę na Twoim torsie i mam ochotę się rozpłakać, nie wiem czy bardziej nienawidzę Ciebie czy siebie.
|
|
 |
JESTEŚ TAKI ZAJEBISTY ;< .
|
|
 |
niepotrzebnie wtedy na siebie spojrzeliśmy..
|
|
 |
Kolejny melanż, kolejne picie do nieprzytomności. W tle telefon od mamy jak się bawię i nieszczera obietnica, że nie będę pić. Znowu zaczynam życie, które mnie wykończy. wróciłam do tego, mimo, iż broniłam się przed tym cholernie. Znów jest pięknie, gdy pijesz, a świat wydaje się tak prosty do ogarnięcia. i ponownie wrócę rano do domu kłamiąc im prosto w oczy i mówiąc 'tak, popcorn był za słony, ale film się spisał'. / true story.
|
|
|
|