 |
|
Nigdy nie byłam dobra w mówieniu tego, co chciałam wyrazić, nawet nie wiedziałam, czego tak naprawdę chcę.
|
|
 |
|
W życiu każdej kobiety jest mężczyzna, o którym nigdy nie zapomni, a który nigdy nie był jej.
|
|
 |
|
szkoda, że nie można wyprzytulać na zapas, a potem kiedy się tęskni wykorzystać te dodatkowe uściski
|
|
 |
|
Lekcja numer jeden: zawsze sprawiaj wrażenie, jakby nic, a przede wszystkim nikt nie był w stanie wytrącić cię z równowagi, zrozumiałaś? Lekcja numer dwa: zachowuj się zawsze tak, jakbyś się świetnie bawiła.
|
|
 |
|
Zawsze jest jakieś spojrzenie, które łapie za serce.
|
|
 |
|
Irytuje mnie to, że mam w głowie tyle myśli, ale nikt ich nigdy nie usłyszy.
|
|
 |
|
Szczęście to nie to co posiadasz, lecz to czym się cieszysz.
|
|
 |
|
Nikt nie ma takiego uśmiechu jak On. Nikt nie ma nawet podobnej barwy oczu. Nikt nie patrzy jak On. W nikim nie widziałam lepszej osoby. Nikogo nie chciałam bardziej niż Jego. Nikt tak bardzo mnie nie zachwycał. O nikim tak często nie myślę jak o Nim. I z nikim tak bardzo nie chciałabym być jak z Nim. Do nikogo nie mam takiej słabości jak do Niego. I wiem też że ma słabość do mnie. Nikomu tak nie ufałam jak Jemu. I nikt nigdy nie pociągał mnie tak jak On. On, On, On-zawsze na pierwszym miejscu
|
|
 |
|
"Przyjaźń" to nie słowo ani relacja. To cicha obietnica, która mówi: byłam, jestem i będę przy Tobie w każdej chwili, w której będziesz mnie potrzebować.
|
|
 |
|
I mogę mieć jeszcze piętnastu innych facetów ale i tak nigdy nie zapomnę tego pierwszego. Nigdy, nawet na chwilę nie przestane Go kochać.
|
|
 |
|
Boję się, że nie zdążę, że coś mnie ominie, coś mi umknie, że czegoś nie zauważę. Zaczynam dostrzegać własną głupotę i lekkomyślność albo może jestem po prostu niedojrzała, za mało się uczę na błędach i nie zdaję sobie sprawy z tego, jak szybko coś może się skończyć.Od jakiegoś czasu ciągle na coś czekam, wszystko w głowie kręci mi się wokół czekania, na wiadomość,na telefon,na słowo,na obecność, na miłość, na życie.Wszędzie jest czekanie. Potrafię pół dnia czekać, w ciszy i bezruchu,z zamkniętymi oczami. Tak wiele spraw mi ucieka. Boję się, że przegapię coś ważnego, że nie zwrócę uwagi na coś, co mogłoby zmienić moje życie, wyrwać mnie z tej poczekalni, która nie ma końca. Muszę się w końcu ożywić, wlać w siebie odrobinę życia, otworzyć oczy i przestać czekać. Bo jeśli prześpię jeszcze kilka szans, to być może już nigdy się stąd nie wyrwę. Z tej poczekalni na lepsze życie. Boję się, że jeśli teraz nie otworzę oczu, to już nigdy tego nie zrobię
|
|
 |
|
I znów minęło kilka zakręconych miesięcy i znów nie dajemy znaku życia, nie mamy kontaktu, nie przypominamy o sobie- chyba zapomnieliśmy
|
|
|
|