 |
|
życie z drugim człowiekiem polega na tym, że zaczyna się lubić jego dziwactwa.
|
|
 |
|
Wiesz , że każdy Twój uśmiech poprawia mi humor ?
|
|
 |
|
ufam że czekasz, ufam że kochasz, ufam że tęsknisz.. | haju/złote twarze
|
|
 |
|
“Marzy mi się taka miłość.(...) taka, jaka łączy człowieka i psa. Bo ona jest całkowicie bezinteresowna, nie ma w niej zazdrości ani strachu, że się skończy, nie ma udawania ani chęci przerobienia psa na swój ideał. Czyż nie tak wygląda prawdziwa miłość opisana przez świętego Pawła? Nie ma w niej też nudy i nie ma rozwoju. Psa nie męczą te same głupie zabawy ze starą piłką, nie powie Ci: „Może byśmy dla odmiany poszli na spacer w góry?”. Nie męczy go powtarzalność.”
|
|
 |
|
tak naprawdę jestem zwykłą dziewczynką, mam rude włosy, bladą twarz, 167 wzrostu niezaciekawą osobę, która czasami przekracza granicę, totalny mętlik w głowie i rozjebane serce na pół, bo tak bardzo mi go brakuje.
|
|
 |
|
Zawsze się rozjebie wszystko kiedy już zaczynam być szczęśliwa.
|
|
 |
|
chodź, proszę. zaciśnij na moich rozdygotanych dłoniach, swoje, weź mnie bez słowa w ramiona i kołysz, póki nie zamknę wystraszonych oczu, zaszklonych łzami. szepcz coś, chociażby o tym, co jadłeś wczoraj na śniadanie czy o ślubie dalekiej ciotki. bądź.
|
|
 |
|
wybaczanie? tylko dla Twojej świadomości, tylko po to byś czuła się bezpieczna i otwierała się przede mną do tego stopnia, bym mogła spieprzyć Ci wszystko w odwecie.
|
|
 |
|
gubię te typowo ludzie odruchy. patrzę na łzy, na żal, na rozczarowanie u innych, a zamiast uderzającego we mnie sumienia, bo w sumie to wiem, że "ja spieprzyłam", "ja zawaliłam sprawę", "ojej, moja wina", czuję jak śmiech podchodzi mi do gardła.
|
|
 |
|
poradzę sobie. obejdzie się bez przepłakanych nocy, wcinania słodyczy, zatapianiu się w książkach, co za tym idzie - historii innych, by na moment zostawić swoją. następnego dnia rutynowo założę jeansy i za dużą bluzę, niezdarnie zwiążę włosy i jak wcześniej, będę katować resztę swoim entuzjazmem. wiesz to wszystko. wiesz, że się nie poddaję, nie rozumiem tych złych nastrojów i gorszych dni, tak mi obcych. wiesz, że dam radę - równie dobrze jak to, iż ja po prostu nie chcę bez Ciebie być. jeszcze nie, nie teraz.
|
|
 |
|
jeżeli myślisz, że już o Nim zapomniałaś- mylisz się. nie pomyślałabyś o tym, gdybyś zapomniała naprawdę. | gazowana
|
|
|
|