 |
|
ułamek sekundy, usta przy ustach, moja dłoń penetrująca Twój brzuch, delikatnie muskająca zarysy mięśni. Twoja ręka błądząca po moim biodrze, skupienie się jedynie na własnych, nerwowych oddechach. oddanie się chwili, pragnąc żeby trwała wiecznie. nagłe odsunięcie się od siebie i pytanie błądzące po głowie 'ale co my robimy?', nabranie oddechu i ponowne zderzenie ustami. przecież przesiąknięcie do cna pożądaniem bez obaw o nadchodzącym uczuciu, które później przerodzi się jedynie w cierpienie, jest czymś niemal idealnym. to jak opychanie się słodyczami bez konsekwencji, smaczna konsumpcja, bez obaw o szerokie biodra.
|
|
 |
|
mimo ciągłego odwracania się za siebie przy wychodzeniu poza dom, nocy pełnych strachu o Niego, kiedy oplatając rękoma kolana nasłuchiwałam dzwonka i Jego przyjścia, ciągłego brak świadomości, że jest w porządku oraz obaw, że wrócą dawne koszmary, znów wrócą narkotyki do Jego kieszeni, pod Jego materac - bycie z Nim było najlepszym okresem mojego życia. serce, choć przerażone, było również szczęśliwe.
|
|
 |
|
Nikt nie chce kochać.
Wszyscy chcą być kochani.
|
|
 |
|
Nie oceniaj ludzi po zachowaniu w tłumie. Poczekaj aż zobaczysz jacy są w chwili gdy robi się późno i cicho.
|
|
 |
|
Wy marzycie często o zmianach miejsca, otoczenia a ja codziennie zmieniam swoje oblicza. Nie wiem kim jestem, jak mam żyć i się zachowywać. Ostatnio nie odróżniam zła od dobra, co problemem być nie powinno. Nie mam pohamowań, stałem się egoistą./[black.devils]
|
|
 |
|
Pogubiliśmy się w tym wszystkim, zauważyłeś ?
|
|
 |
|
Albo ci zależy albo nie, po środku to mozesz byc z kolegą.
|
|
 |
|
Być może pójdę do piekła , ale to mi wcale nie przeszkadza , lubię ciepło .
|
|
 |
|
każda su*a kundla szuka .
|
|
 |
|
napier*alasz kłamstwami lepiej niż Eminem wersami.
|
|
|
|