 |
|
stała na środku pokoju w szarym wykrochmalonym, za dużym podkoszulku, zielonych spodenkach od pidżamy i z pomarańczowym ręcznikiem na głowie, zawiniętym w turban . stała tak i naiwnie patrzyła w okno, marzyła o tym, że jak wczoraj stanie tam on, stanie przed oknem i bez żadnych słów będzie porozumiewał się z nią przez szybę, milcząc będzie wyrażał więcej niż mówiąc, gestami będzie dotykał jej serca i nie pozwoli jej cierpieć .
|
|
 |
|
. poza tą małą chwilą słabości teatralnie mnie to jebie . ; /
|
|
 |
|
- Kochasz go, prawda?- zapytała Dusza.
- I to za mocno.- odpowiedziało Serce.
|
|
 |
|
Ostatni rok w naszych rękach. Później? Później ten strach , każde rozejdzie się w swoją stronę, a miłość może zostać stracona. . .
|
|
 |
|
moje myśli ograniczają się tylko do twojego imienia.
|
|
 |
|
niby wiesz o mnie wszystko , a tak naprawdę nie wiesz nic . mogę zaskoczyć cię każdym moim słowem , gestem . mogę spowodować , że zapłaczesz . mogę spowodować że mnie znienawidzisz . mogę , ale nie chcę .
|
|
 |
|
Teoretycznie jesteś dupkiem, ale praktycznie.. całym moim światem.
|
|
 |
|
Zaciągam się papierosowym dymem niemal czując jak rozsadza me płuca . Zabawne . Ciebie nie wdychałam, a mimo to, rozsadziłeś me serce.
|
|
 |
|
wypełniasz moje dni. przepełniasz serce.
wady zakrywasz swym uśmiechem,
przepraszasz miną kotka ze "Shreka".
Ustrajasz mój pokój różowymi różami.
Podkreślasz moją dziecinną urodę
i dekorujesz mój laleczkowaty charakter.
Chodzisz ze mną na zakupy, co jest nie
lada wyczynem.
spełniasz moje zachcianki,
nawet jak musisz w ten sposób robić z siebie kretyna.
Czuje jakbyś przychylał mi niebo i sięgał dla mnie po gwiazdy.
I jak ja Cie tu nie mam kochać,
no jak ?
Kocham Cie . ; ***
|
|
 |
|
*bo ja potrzebuję pewności. jakiejś umowy, że tym razem się nie zawiodę, że nie będę musiała leczyć duszy z przedawkowania rzeczywistości i że nie będzie koniecznie ochładzanie serca z gorącego rozczarowania*
|
|
 |
|
zostawmy wszystko niech mówi serce. tak mało trzeba by znaleźć szczęście.♥
|
|
 |
|
poprawiasz mi humor lepiej niż milion kostek czekolady, lody z filmem i koc z herbatą. kocham Cię bardziej niż dobrą książkę nocą i czekoladowy budyń. pragnę Cię bardziej niż wspiąć się na mont everest, przepłynąć la manche i zobaczyć Paryż. bo każda z tych rzeczy, jeśli nie ma Cię przy mnie - nawet myślami - wydaje się bezbarwna.
|
|
|
|