 |
po prostu nie zostawiaj mnie nigdy na długo samej, nie zostawiaj mnie, bo mam za dużo czasu na przemyślenia
|
|
 |
wiem, że nie jest kolorowo. codzienne kłótnie oddalają nas od siebie, niszczą nas. ale to chyba nie powód, by opowiadać o tym wszystkim naokoło, nie sądzisz ?
|
|
 |
nie ma to jak dostać na fejsie wiadomość od laski, o którą jestem zazdrosna, że wie o naszych kłótniach i jeszcze radzi mi, co mam robić. zajebiście, kurwa.
|
|
 |
świetnie, po prostu cudownie. mój chłopak dzieli się z obcymi ludźmi naszymi problemami w związku. pozdro.
|
|
 |
dzwonek domofonu. -wychodzisz? -usłyszałam w słuchawce. -tak, chwila -odparłam. czekał przed klatką. chciał mnie pocałować na przywitanie, jednak odchyliłam głowę. -co jest? -spytał zmartwiony. -wiesz, to chyba nie ma sensu... -co nie ma sensu? -no my. ten nasz cały związek. bez sensu. bez przyszłości -powiedziałam. patrzył na mnie nie dowierzając w to, co usłyszał. Jego oczy zaszkliły się. -prima aprilis -powiedziałam z triumfalnym uśmiechem, po czym stanęłam na palcach by dosięgnąć Jego ust.
|
|
 |
dlaczego nie możesz zostawić świata i pobiec za mną?
|
|
 |
siedzę, zalewając łzami kartkę, wyładowywuję nerwy, ukrywając ból pomiędzy kolejnymi wersami. szwy na sercu pękają, to wszystko zaczyna tracić sens, kiedy własne życie staje Ci się obojętne, a jedyną myślą w głowie, jest myśl o Nim, o tym jak trudno jest oddychać, kiedy na co dzień nie ma Go tutaj. świadomość, że jest tylko czasem obok, na nowo zadaje cios gdzieś pomiędzy żebra.
|
|
 |
doprowadziłeś mnie do takiego stanu, w którym cholernie ciężko jest mi bez Ciebie funkcjonować
|
|
 |
mam dosyć takich `chorych` sytuacji, po których całą noc płaczę w poduszkę, bo czuje się zbędna. niewystarczająca
|
|
 |
Tyle zwątpień, mój świat się zgubił. Odbicie w lustrze nic mi nie mówi. Pomóż mi by było tak jak dawniej, tak cudownie, chociaż zwyczajnie..
|
|
 |
Gdy byłam z Tobą to byłam dziunia w różowej bluzeczce z lizakiem w ręku,milutka dla wszystkich a teraz gdy Cię już nie ma to zostałam wredna suką, chodzącą własnymi ścieżkami ,w mrocznych ciuchach z paznokciami umalowanymi na czarno i czerwoną szminką na ustach.Widzisz?! Widzisz co po Tobie zostało....!
|
|
|
|