 |
chciałabym tak po prostu napisać, że tak serio to brakuje mi tych wszystkich rozmów, uśmiechów i rzeczy, które od zawsze nas łączyły, ale nie potrafię, bo jestem pewna, że z twojej strony, nasz rozdział jest już zamknięty. | endoftime.
|
|
 |
tak często mam ochotę wyłączyć się z tego świata. odejść, nie pozostawiając po sobie żalu. z daleka od tych kłamstw, chamstwa, zdrad i fałszu, od tych jebanych uczuć, które tak bezlitośnie ranią ludzi. w takich chwilach zatracam się w muzyce, bo tylko ona rozumie ból.
|
|
 |
I uważali go za osiedlowego lovelasa, za kolesia który może mieć każdą pannę, że rani jak nikt i nie wie czym są uczucia, mimo to ona chciała go poznać, chciała zobaczyć prawdziwego chłopaka, który też czasem potrzebuję osoby, której się może zwierzyć. I udało się jej, ich częste spotkania odzwierciedlały go, okazał się romantycznym dżentelmenem, osobą kochającą, miłą i delikatną. Była z nim, nie słuchając komentarzy i opinii na ten temat, nauczyła go kochać, i sama bardzo mocno pokochała. To co czuł będąc z nią było nie do opisania, była pierwszą dziewczyną, która rozumiała Świat w którym żyje, przy niej nawet płakał. | ej.malaa.
|
|
 |
w nocy kiedy w całym domu jest już cicho i ciemno, ja sama siedzę na łóżku, w dłoni trzymając kubek ciepłego kakao i zaczynam wspominać każdy dzień spędzony razem, w głowie odtwarzając jakby urywki filmu, ale te najlepsze, te które pozostaną na dnie serca już na zawsze. | endoftime.
|
|
 |
będąc czterolatką zaczęłam bluźnić, mając osiem lat wolałam szwędać się z kolegami niż grzecznie bawić się z koleżankami. a teraz mając to czternaście lat wolę być zwykłą szczeniarą, która na swoim koncie ma zawsze o wiele więcej niezapomnianych akcji, niż dobrych ocen w dzienniku szkolnym. | endoftime.
|
|
 |
czasem mam takie dni, kiedy cholernie żałuję, że każda z nas wybrała inną drogę, chociaż przyjaźniąc się, obiecałyśmy sobie, że już zawsze będzie ona wspólna. | endoftime.
|
|
 |
nie jest tak łatwo wyjść z czyjegoś życia, spakować wszystkie wspomnienia i zapomnieć.
|
|
 |
lubię wspominać chociaż nienawidzę wspomnień, bo to one zawsze uświadamiają mi, że kiedyś było dobrze, nawet bardzo dobrze, ale ten czas i ludzie już nigdy nie wrócą. | endoftime.
|
|
 |
po prostu nic nie mów, usiądź obok i bądź przy mnie zawsze, gdy będę tego potrzebować. | endoftime.
|
|
 |
tylko od Ciebie zależy to jak przeżyjesz swoje życie i z kim przejdziesz przez każdą, napotkaną na drodze przeszkodę. | endoftime.
|
|
 |
zawsze kiedy odjeżdżał z spod mojej klatki dając mi tego ostatniego całusa na pożegnanie, sztucznie się uśmiechałam, by nie rozpoznał że już zaczynam tęsknić. dopiero gdy wchodziłam do mieszkania moje oczy się szkliły, a serce nasiąkało tęsknotą za nim.
|
|
 |
nie jeden na tych blokach zna nieprzespane noce. tu kradniesz lub handlujesz, pożyczasz hajs na procent. CHADA.
|
|
|
|