 |
|
Była bardzo silna i bardzo potrzebowała kogoś, kto zapełni jej tą pustke w sercu, która po nim została .
|
|
 |
|
Jestem śwaiadoma tego, że kiedyś to minie, że za jakiś czas mi przejdzie i wszystko wróci do normy. Nie chcę już zastanawiać się całymi godzinami, czy jeszcze kiedyś cię spotkam i co wtedy zrobisz, czy uśmiechniesz się do mnie, czy przejdziesz całkiem obojętnie, udając że mnie wogóle nie widzisz. Chcę, aby to się skończyło.. Po prostu chcę czuć, że warto jest żyć. że warto jest żyć bez ciebie.
|
|
 |
|
/ w dupie mam wszystkie Twoje obietnice składane o wschodzie słońca... / - Olcza.a
|
|
 |
|
Proszę cię, kurwa, błagam nie rób mi tego!
|
|
 |
|
zastanawiam się po jaką cholere całuje tych wszystkich facetów skoro tak naprawdę mam ochotę całować tylko jednego? .
|
|
 |
|
Grey reality along with fall mood
|
|
 |
|
ani 100, ani 200 ani 1000 kilometrów nie przeszkodzi w zobaczeniu się z ukochaną osobą, a ludzie którzy widzą jak tańczycie na ulicach, przejdą i zarażą się waszą radością.
|
|
 |
|
byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka, która potem zwiędła, prawie nic. Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat.
|
|
 |
|
wiesz w ogóle gdzie człowiek ma serce ? .
- w brzuszku ?
|
|
 |
|
XXI wiek, a pierdolą non stop!
|
|
roock dodał komentarz: do wpisu |
20 października 2010 |
 |
|
nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w i tak skąpej bluzce i upiję się do cna. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.
|
|
|
|